Słoń gotowy. Druga bestia do Impetusa. Nie brałem pod uwagę słonia bez obstawy i pancerza, więc sięgnąłem do inspirujących rysunków w publikacji Osprey (o Seleukidach) i google, gdzie trafiłem na bardzo efektowny rysunek słonia. Ktoś mi nawet powiedział, kto jest jego autorem ale niestety nie pamiętam.
Jak widzieliście w poprzednich wpisach, element wymagał kilku konwersji. Głównie wieża i głowa. Zainspirowałem się również, tak lubianą przeze mnie, zdominowaną czerwienią kolorystyką. Bardzo bojowy kolor. Świetnie pasujący do złotych łusek pancerza.
Bardzo podoba mi się to, jak w podstawkę wpasował się słonik. W wykończeniu podstawki brakowało mi jedynie lekkozbrojnej obstawy. Nie chciałem kupować paczki modeli dla 1 figurki, więc ostatecznie zdecydowałem się na pojedynczego falangitę. Nie jest to najlepsza obstawa ale zakładając, że na słoniu jedzie ważny oficer w jakimś stopniu usankcjonowało pieszego sarrisoforoi (choć słowo bardziej pasuje do początków potęgi Azji).
"Zawartość" wieży tez po trochu wynikła z braku modeli oszczepników i łuczników. Przekonwertowałem więc falangitę i sztandarowego. Efekt oceńcie sami.
Reszta standardowo. Piaskowa podstawka, 1-2 wystające z ziemi skały.



17th-century Polish Light Cavalry #1 (Hetman Miniatures)
1 tydzień temu


11 komentarzy:
Elegantes! Złoty obfity a czerwony żywy i krwisty. Bomba. Faktycznie w tym systemie zostaje dość sporo pustego miejsca na podstawce.
A czemu falangita ma czerwony hełm i turkusowe spodnie?
Czerwony hełm będzie miał każdy mój falangita. Świetnie to wygląda. Zielone spodnie... chyba dobrze kontrastuje z czerwonym... a portki i tak muszą mieć jakiś kolor hehe
Na podstawkę nie ma wcale za dużo wolnego miejsca. Nie jest ona po prostu zapchana! A to duża różnica.
Wygląda świetnie, doskonała jest ta kombinacja czerwieni i złota. I w końcu słoń nie wygląda na podstawce tak, jakby siedział w za małej klatce. Podstawki Impetusa mają swoje zalety... A grafika jest autorstwa Angusa McBride'a.
Czad! Piękny element, wspaniale pomalowany i świetna podstawka. Zupełnie jakby gdzieś pod Magnezją czy Rafią. Super!
To jest najfajniejszy słoń jakiego widziałem. Właściwie dwa najfajniejsze. Rewelacyjny element. Jak zwykle wykonanie, pomysł i klimat wg mojej oceny max
MiSiu gratulacje. Tak właśnie sobie wyobrażałem starożytnego słonia bojowego. I to słoniątko obok, pięknie to zrobiłeś.
Przepiękna robota MiSiU; co tu dużo mówić: bardzo lubię Twój charakterystyczny, wpadający w oko styl malowania :)!
Pozdrawiam,
Kapitan Hak
Świetny słoń, ładna kolorystyka i perfekcyjne wykonanie.
Mi nie siadł tylko pan w czerwonym chełmie i seledynowych gaciach :)
Złoto wyszło ekstra.
Gratuluję
Czerwony hełm to spadek po armii do BB DBA. Bardzo odpowiada mi ten efekt (kilka hełmów zrobię złotych). Spodnie... myślę, że będę malował je różnie. Kilka odcieni brązowego ale też pojedyncze seledynowe. Pierwotnie każde portki miały takie być ale chyba bym przesadził :)
Dzięki za masę pozytywnych komentarzy. Dzięki nim przyspieszam malowanie. W tym tygodniu ruszam z nową zabawką do Impetus'a. Niedługo wpis.
Chciałem również oznajmić, że niedługo wydany zostanie Extra Impetus 4, gdzie znajdować się będą oficjalne listy do przedaleksandryjskiej Grecji, Aleksandra i jego wrogów, wczesnych i późnych spadkobierców i ich rywali (w tym Rzymu)!:
Chapter 1 -Age of Hoplites
Athen (2 lists)
Sparta
Thebes
Magna Graecia
Ionian Greeks
Other Cities
Thessaly
Early Achemenid Persians
Thracians
Illyrian
Chapter 2 - Alexander and Successors
Early Macedonians
Alexander Macedoanis
Aexander Imperial
Later Achmenid
Classical Indian
Maurya Indian
Skythias
Early Successors
Demetrius
Lysimacus
Antigonos
Eumenes of Cardia
Early Seleucidi
Graeco Indian
Graeco Bactrian
Ptolemaic
Galatians
Chapter 3 - Rome and the Mediterranean
Mid Republican Romans
Carthagianians
Hannibal
Gauls
Spanish and Lusitanians
Numidian
Later Macedonian
later Seleucids
Pergamo
Maccabean
Chapter 4 - Rome in the Late Republic
Late Rep Romans
Spartacus
Parthians
Armenians
Ponto (Mitridate)
Commagene
Sertorius
Later Numidian and Moors
W środku może się znajdzie również mała niespodzianka... ale nie zapeszajmy.
Śliczny. Choć tak rozbudowany pancerz nie jest zgodny ze źródłami to jednak nie sposób nie docenić rzeźbionych elementów. Chciałbym go kiedyś ujrzeć na stole.
Dałbyś przepis na podstawkę? Co to za zielsko, jakie kolory, jaka frakcja piasku?
Prześlij komentarz