Dzisiaj historyjki nie będzie. Za to postaram się pokrótce opisać projekt zmierzający do powstania drugiej w pełni pomalowanej armii do WHB. Będzie po żołniersku: krótko i na temat.
Założenia projektu są nastepujące:
- Armia ma być armia dobrą, opartą na jasnym schemacie barw (dość czarnego podkładu!),
- Armie opieramy na podstawce Island of Blood, kupujemy dwa zestawy aby mieć w miarę sensowne oddziały,
- Dokupujemy jak najmniej innych figurek, najlepiej przy okazji jakiś wyprzedaży czy promocji, aby wydać jak najmniej,
- Armie malujemy szybko, przyjmujemy standardowy schemat kolorów,
- Armia powinna być cała plastikowa i dobrze zabezpieczona na wypadek transportu - armia do grania,
- Nie pierdzielimy się z podstawkami - kamyki i static grass, nic więcej!
Przejdźmy teraz do armii. Obecnie plan oparty jest na 4 pudełkach: 2x Island of Blood, 1x High Elf Batalion, 1x Bolt Thrower (power gaming). Razem otrzymujemy następujące jednostki:
- 20x Archers (lub dwie 10tki) [Batalion]
- 20x Spearelves (FCG) [Batalion]
- 1x Lion Chariot (dla urozmaicenia, koniki będę malował przy okazji Ellyrian Reavers) [Batalion]
- 2x Bolt Thrower (jeden z Batalionu, drugi z pudełka) [Batalion + Box]
- 18x Swordmasters (FCG, dwóch odpada bo nie mam mieczy do konwersji, a IoB nie przewiduje wystawienia gołego oddziału bez FCG) [IoB]
- 20x Lothern Seaguard (3 speary do konwersji uzyskałem z pudełka Batalionu) [IoB]
- 10x Ellyrian Reavers [IoB]
- 2x Mag [IoB]
- 1x Lord na gryfie [IoB]
Z ostatnich przemyśleń: w planach mam być może jeszcze dodanie nieco kawalerii: drugiego chariota do pary i 10tki Dragon Prince'ów. Silver Helms są nieopłacalni, bo pakowani są po 8 w pudełku (musiałbym kupić 2 i miałbym nadmiarowych 6... ).
To chyba tyle, teraz zostawiam Was już tylko ze zdjęciami. Od kolejnego odcinka juz powinna być historyjka ;)
Ps. Dzisiejszy odcinek sponsoruje Kenia.





8 komentarzy:
Extra klasa, plan fajny. Jak znam Szepcia to nie wytrzyma i ci wieczorem podliczy te punkciki z domu :D.
No proszę, co tu się dzieje! Malowanie w porządku, wygląda dość oldschoolowo. Punkty? Proszę bardzo! Przy założeniu, że magowie mają II level a cała armia bez PM w sumie to: 1945 pkt. Tak więc wyciągniesz ze 2300 z tego, jak się sprężysz :)
PS. Gdyby ktoś chciał jeszcze kupić angielski IoB za 209 zł to piszcie - dam namiar ;)
Gratuluję pomysłu i życzę utrzymania sprężenia. Całą taka armia będzie wyglądała zawodowo, a z wysokości stołu będzie lodzio-miodzio! Ważne żeby utrzymać te jaskrawe kolory.
Moje dwa IoB leżą w różnych stadiach rozkładu. Gdzieś przy okazji zakupiłem jeszcze lorda/arcymaga na smoku, to może do tego jeszcze batalion i też bym pograł... Zakładając oczywiście taki speedpainting.
Pozdrawiam,
red_gobbo
Robson poniekąd jestem zawiedziony, że porzuciłeś jedyną słuszną rasę Mrocznych Elfów dla ich tchórzliwych kuzynów. A tak poza tym dlaczego mają na sztandarze flagę Imperialnej Marynarki Wojennej Japonii?
Btw. nie zrealizowałeś ostatniego pkt ze swojego planu: Nie pierdzielimy się z podstawkami - kamyki i static grass, nic więcej! Bo podstawki są całkiem spoko :)
Poniekąd Pepe masz rację, ale już od tylu lat maluję mroczne, ociekające krwią armie, że zapragnąłem trochę odświeżającego powiewu - pewnie stąd też ta marynarka wojenna Japonii ;)
A przy okazji któregoś opowiem jak robiłem hurtem podstawki ;)
Go Robson! :)
Sztandar bardzo fajnie współgra! :) Odważny pomysł, ale trafiony!
Piękne kolory i ciekawy temat :)
Prześlij komentarz