Mniej więcej dwa miesiące temu do sprzedaży trafili moskiewscy rajtarzy Wargamera. Miałem nawet okazję zahaczyć o kielecki sklep, żeby nabyć pierwszy raz coś do OIM bezpośrednio z półki, ale okazało się, że trafiłem tam o kilka dni za wcześnie.
Było nie było, rajtarzy trafili do mnie początkiem lipca i zaraz zabrałem się za ich malowanie. Jednak w tym roku kilka spraw permanentnie odciąga mnie od hobby, więc dopiero dzisiaj mogę zaprezentować pierwszą rotę tych twardych, carskich kawalerzystów.
Charakter tej jednostki pozwolił mi na zastosowanie zunifikowanego koloru umundurowania, co, po wielobarwnych sotniach dzieci bojarskich, było przyjemną odmianą. Kolory oparłem na dość popularnych rycinach dostępnych w sieci.
W przypadku jeźdźców zastosowałem czarny podkład, jednak przy okazji kolejnych wracam do szarego, gdyż nie jestem zadowolony z uzyskanych odcieni. Ogólnie efekt jest dość przyjemny, jednak brakuje mi tu czegoś. Sam nie wiem czego. Może przy okazji kolejnych rot uda mi się to coś uzyskać.
A kolejne roty będą, a jakże! W pudełku mamy dostępne bowiem sześć podstawek rajtarów plus jedną podstawką dowództwa tej formacji. Na razie mam dość ogólny plan na to, co będę malował do Carstwa Rosyjskiego. Listy podjazdów z podręcznika podstawowego są dość obfite i różnorodne (i wciąż w sprzedaży nie ma wszystkich formacji). Na szczęście niezawodny Wargamer opublikował ostatnio historyczny podjazd wojewody Chowańskiego i moje plany stały się bardziej skonkretyzowane. Lista ta bowiem opiera się wyłącznie na rajtarach i dzieciach bojarskich. I tym właśnie zamierzam się z Wami dzielić w ramach kolejnych wpisów na temat OiM.


5 komentarzy:
Piękni. Bardzo malarscy. Naprawdę mi się podobają. I bardzo fajne konie.
Świetni!! Twoja armia robi się coraz okazalsza a malowanie trzyma bardzo wysoki poziom. Sporo detali, każdy konik dopieszczony.
Pamiętasz, że mamy umówiona naukę gry?
Piękna sprawa. Przydałaby się jakaś zbiorówka :)
Dzięki Panowie. A zbiorówka będzie po kolejnych 4 podstawkach rajtarów + 1 dowództwa.
Mhmmmm... (kiwa głową z aprobatą) :)
Prześlij komentarz