Dziś, w kolejnej odsłonie mojej pierwszej rozpiski do OiM, piechota. Nie ukrywam, że piechotę lubię najbardziej. Po pierwsze maluje są ją szybciej od jazdy, po drugie szwedzka korzysta z dobrodziejstwa Formacji muszkietersko-pikinierskiej dającej jej wyjątkową elastyczność na polu walki a po trzecie w jednym regimencie mam muszkieterów, pikinierów i działa. Ba! Mogę mieć też przenośne przeszkody. Czośniki lub kozły hiszpańskie (fryzyjskie), do wyboru. Zasady OiM dają wyjątkową możliwość elastycznej gry piechotą którą wspiera artyleria regimentowa. Nie mogę się już doczekać gdy wypuszczę na pole bitwy duże regimenty piechoty krajowej i najemnej wspierane jazdą. Prezentowany dzisiaj regiment, wystawiany jako piechota najemna a tak naprawdę malowany na kolory Närke-Värmlands regemente, to wersja ekonomiczna. Właśnie uzupełniam go do wersji pełnej (regiment krajowy) t.j. 16 podstawek muszkieterów, 3 dowódców, 8 pikinierów i do wyboru 6 podstawki kozłów/4 podstawki czośników. Nie wspomnę nawet, że w drodze jest też najemny regiment weteranów starego typu (w stylu konkwistadorów)! Na turnieju w Niepołomicach piechota mimo skromnych sił, doskonale sobie radziła, będąc nie do uszczypnięcia przez lekkie pułki przeciwnika. Niewielkie ilościowo skwadrony muszkieterów i pikinierów nie pozwalały jednak na bardziej ofensywną grę i ciągle odczuwam głód walki pieszymi Szwedami.
17th-century Polish Light Cavalry #1 (Hetman Miniatures)
1 tydzień temu



1 komentarzy:
Piechota, ta szara piechota... ja czekam na wydanie kozaków i sołdatów do Moskwy. Wtedy sobie odbije za wszystkie czasy i malowanie wyłącznie (jak dotąd) kawalerii do OiM.
Powodzenia na sobotnim turnieju!
Prześlij komentarz