środa, 8 maja 2013

Podstawki do kompletu

Spokojnie. To żaden powrót do fantasy. To ledwie małe drgnienie powieki, spowodowane pojawieniem się nowości do High Elves ze stajni GW. Rzadko zaglądam na ich stronę (choć ostatnio studiowałem figury do Hobbita), więc pewnie moje odkrycie ostatnich nowości jest mocno spóźnione. Niemniej na moment przykuły mój wzrok – latający rydwan z Lothern, Feniks, powrót Wiecznej Królowej i jej Gwardii. Wszystko ładne i zgrabne, kilka lat temu poleciałbym do sklepu kupować… a tu tylko lekkie drgnienie powieki, które, w swoim huraganowym tąpnięciu, zmotywowało mnie ledwie do ukończenia podstawek do jednostki Lothern Seagurad. Najwyraźniej robię się coraz bardziej zgorzkniałym i stetryczałym dziadem.

O oddziale pisałem w marcu ubiegłego roku – o tutaj. Do kompletu należało wykończyć podstawki, co ostatecznie udało mi się wczoraj wieczorem. Kończę refleksją, również nienową – figurki 28mm są baaaardzo duże i trzeba mieć cholernie dużo czasu i zaparcia, żeby je malować. A tak się składa, że mi się jakoś cholernie nie chce.

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS