Dziś znowu "czterdziestka", ale tym razem odrobinę z innej beczki. Może Was zszokować ta odmiana w kolorach. Nie wydaje Wam się, nie macie przywidzeń, ten Space Marine jest niebieski, ale należy do armii Blood Angels. Jest niebieski, bo podobno Space Marine Librarian zawsze występuje w tych kolorach, tak mi powiedziano. Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem i bardzo mi ta odmiana pasowała. Powiem Wam, że Ultramarine Blue jest bardzo wdzięczny do malowania. Kolorek ładnie się kładzie i przyjemnie się prezentuje. Tyle na dziś. Wkrótce kolejne Space Marines'owe wsparcie, ale znowu w innej kolorystyce i nieco potężniejszych wymiarów.
Jak zwykle więcej zdjęć znajdziecie na
MiniaturesArtTeam
oraz na
Facebook
The One Ring: Moria Goblins #1 (Unreleased Miniatures)
7 godzin temu






7 komentarzy:
Fajna, oszczędna acz efektowna robótka! Co do koloru ultramarynowego, to właśnie do mnie dotarło, że nigdy go nie miałem w swoim warsztacie, a przecież, swego czasu, uchodziłem za maniaka niebieskich barw. Librarian... nie wiem, czemu mi się skojarzyło z pewnym kawałkiem... "librarian" girl, you came and you changed my world, just like in the movies :)))
HA! Jaki fajny kontrast - niebieski - czerwony. Klasa malowanie.
Zapomniałem napisać, że największe wrażenie zrobiła na mnie twarz!
Zapomniałem napisać, że to 100-ny post w tym roku!
Ano, z twarzy jestem zadowolony, ale bardzo dużo dała dobra jej rzeźba.
Stooo post, stooo post, niech... Popatrz nawet nie zwróciłem na to uwagi. To do końca roku kolejne sto, hej! :)
Dzięki za komentarze
Nie wiem czy zawsze jest niebieski, bo gugiel wypluł mi między innymi to: http://www.proconsignonline.com/oscommerce/catalog/images/Julie%20Shipley%20librarian%20cam%20and%20skirtSM.jpg ;)
Fajny i faktycznie odmiana dobrze robi, bo tych czerwonych to już nawet ja miałem trochę dość, a Ty ich musisz malować przecie! ;)
Bardzo fajna twarz, szmatka i pergamin na plecach. :)
Aaa i przeczytałem tytuł jako "Byle tykasz" ;D
No przecież ma niebieski strój :P
Prześlij komentarz