Mój ostatni dylemat pt. czym się teraz zająć niespodziewanie rozwiązał się w ubiegłym tygodniu, podczas powrotu z krakowskiego turnieju. Kolega Ordyniec zabrał bowiem ze sobą średnie działo szwedzkie, żebyśmy mogli nacieszyć oczy ostatnim wypiekiem ze stajni Wargamera. No i jakoś tak wyszło, że zgodziłem się tę 6-funtowkę pomalować. Cały zestaw jest po prostu piękny: żywiczna podstawka, załoganci, dodatki, szaniec, wreszcie sama armata. Nic, tylko malować i strzelać na poziomie dywizji.
Dzisiaj wrzucam zdjęcie gotowej podstawki wraz z obsługą działa - tak na pobudzenie apetytu. W zasadzie najwięcej pracy przy tym zestawie już za mną. Frajdę miałem ogromną, podobną do przygotowywania obozów do DBA. Wkrótce szaniec i działo.


8 komentarzy:
Kapitalna robota sam właśnie też maluje teraz działo średnie świetny model i jeszcze lepiej niż wygląda sprawdza się na stole. Wydaje mi się czy zrezygnowałeś z żywicznej podstawki ?
Super sprawa te działa, to prawda.Podstawka żywiczna jest - nakleiłem ją na dwie kawaleryjskie, żeby pasowało do armii Ordyńca (mam taką nadzieję przynajmniej). Dzięki są komentarz.
I gdzie ta armata? Nagłówek jak na portalu newsowym! ;P
Ale ludki super! :)
Looks great!
Pozwoliłem sobie ekipę Zgiełku nominować do Liebster Award 2014 :)
http://kadrinazi.blogspot.co.uk/2014/05/liebster-award-2014-nominacja.html
Pozdrawiam
Michał
Ehkm, dziękujemy bardzo! :)
Hmmm... ciekawe :) Rozumiem, że nie muszę sprawdzać, czy jakiś inny blog był już nominowany, jeśli chce dać nominację (bo inaczej to będzie trudne ;) )? Skoro już dostaliśmy takim szlachetnym 'łańcuszkiem' ;) to może jako admin tego bloga powinienem odpowiednio odpowiedzieć ;)
Poczynaj zatem Adminie :)
Prześlij komentarz