środa, 25 marca 2015

Starcie Tytanów - kolejna praca Andrzeja

 Z pewnym opóźnieniem prezentuję kolejną odsłonę Tytanów Andrzeja. Warto było czekać.

Dowódcy tatarscy
Mirza - głównodowodzącego podjazdu pomalowałem jakieś 2 lata temu, tak aby mieć choć minimalny podjazd to prób z grą (do pary pomalowałem też minimalny podjazd RON). Nie do końca jestem zadowolony z tego jak się prezentuje, ale w sumie do gry takie malowanie mi wystarcza, a niepomalowanych modeli czeka tyle, że pewnie w tym dziesięcioleciu raczej tego nie przemaluję ;)

Podstawka drugiego dowódcy jest o tyle ciekawa, że posiada figurkę rotmistrza RON. Jest to moim zdaniem najciekawsza zmiana u tatarów. Nie dość, że dostają drugiego dowódcę (ewenement w podjazdach tatarskich) to jeszcze bardzo nietypowego i klimatycznego – niczym Kmicic trzymający w ryzach dzikich tatarów.





Ordyńcy z włóczniami
Ordyńców malowałem, podobnie jak powyżej wspomnianego głównodowodzącego jakieś 2 lata temu. Nie było wtedy jeszcze dedykowanych figurek, więc dokonałem konwersji zwykłych ordyńców z łukami na włóczników. Z samych konwersji jestem zadowolony, z malowania już nieco mniej, ale malowane było na szybko, „do gry”, a nie na konkurs.




6 komentarzy:

robson pisze...

Jesli Ty jesteś z opóźnieniem, to co my mamy powiedzieć? ;)

Świetna robota btw ;)

Phil pisze...

What a splendid cavalry!

Unicorn pisze...

Dziękuję za przychylne komentarze.
Phil - thanks.

MiSiO pisze...

Just promise us more.

brodaty_brutal pisze...

No właśnie! Jeden samotny Przodownik Tytaństwa! :)
Choć trochę oszukuje skoro malowane 2 lata temu. ;P
Ale dobra robota! I inspiracja dla reszty.

szeperd pisze...

Tatarzy bardzo przyjemni w odbiorze, pomimo nieostrych zdjęć. Pewnie się powtarzam, ale nachodzi mi ochota na zakupienie ich i zrobienie jak najszybciej pułku sojuszniczego do mojej Moskwy. No i zobaczymy, jaka będzie odpowiedź pozostałych 'Tytanów'... włączając w to mnie...

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS