Tak jak obiecałem Sheperdowi, postanowiłem przerwać jego ciąg na blogu. Niestety nie mam nic, czym mógłbym choć zbliżyć się do poziomu prac i postępów, które on prezentuje. Dzisiaj tylko krótki WIP koników polskiej rajtarii do podjazdu Gosiewskiego. Oj długo mi schodzi z tymi rajtarami, długo...
As I promised to Sheperd, I decided to break his recent stream of blog entries. Unfortunately, I do not have anything that is even close to what he presents. Today I have only a short sneak peek at the polish reiters' horses for Gosiewski's Foray, which are almost ready and in the process of basing.
Almost...



6 komentarzy:
Dużo pracy jeszcze przed Tobą. Ale wystarczy być wytrwałym i za parę tygodni rajtaria będzie śmigać :)
Oficjalnie przerwany! Czekam na efekty końcowe. Widzę, że malujesz konie osobno. Ja zrezygnowałem z tego jakiś czas temu bo szkoda mi czasu. Kiedy gramy?
A widzisz, mnie własnie strasznie męczy malowanie koni razem z przyklejonymi jeźdźcami...
Rozumiem:) W każdym bądź razie w lipcu mam nieco więcej wolnego, więc sprężaj się i zagramy!
Ale wiecie chłopaki, że przerywanie nie daje 100% gwarancji? ;P
Też bym w coś pograł. ;) Muszę się wziąć za jakieś malowanie, bo mam wyrzuty sumienia.
Mówisz brutal, że się coś z tego może urodzić? Ja to mam nadzieję w sumie na jakąś bitewkę ;)
Prześlij komentarz