środa, 9 stycznia 2019

Zawojewodczycy

Koledzy wjechali w nowy rok z różnej maści podsumowaniami, bagnami, i takie tam. Ja będę bardziej prozaiczny i wrzucę pomalowane trzy podstawki zawojewodczyków do mojej armii Carstwa Moskiewskiego. Podobnie, jak w przypadku dragonów polowych, impulsem do zakupu i malowania stały się rozgrywki na poziomie Zgrupowania. Na ten moment przygotowałem trzy podstawki, z myślą o historycznym zgrupowaniu wojewody Chowańskiego. Ta elitarna jednostka, stanowiąca osobistą gwardię wojewody, rekrutowała się z najwyborniejszych żołnierzy spośród moskiewskiej szlachty. Fakt ten ma całkiem przyjemne odzwierciedlenie w statystykach zawojewodczyków, niestety również w bardzo niewielkiej liczbie podstawek, jakie można wystawić w ramach zgrupowania, czy nawet na poziomie dywizji. Praktycznie pięć pomalowanych podstawek załatwia nam w zupełności sprawę.





Jeśli chodzi o wykonanie, to trochę mnie poniosło z niebieskim kolorem. Mam wrażenie, że jest go nieco za dużo, przez co całość traci na spójności. Tak, czy inaczej, mogę już wystawić swoją własną gwardię do obrony moskiewskiego sztandaru.



Zavoievodchicy - elite guard of Muscovite voievode himself are ready to fight. I painted three bases of these brave soldiers and I can now legally field them along with my task force. Minis from Wargamer, 15mm, By Fire and Sword system.

8 komentarzy:

MiSiO pisze...

Wyglądają świetnie! Czyżbym miał ich sprawdzić w boju w sobotę?

szeperd pisze...

Istnieje taka możliwość. Dzięki za dobre słowo.

Michal DwarfCrypt pisze...

Przepiękni!

szeperd pisze...

Ależ dziękuję!

Seba Brodaty Ork pisze...

Świetni;) Może czas na całą armię, albo jakiś raporcik z bitwy?

brodaty_brutal pisze...

Bardzo smakowici!
Niebieski mnie nie boli, może nawet fajnie, że przez to są trochę chłodniejsi. :)

szeperd pisze...

Dzięki! Cała armia? To musiałbym poprosić kogoś o pomoc bo ze swoim aparatem nie uda mi się zrobić dobrych zdjęć. Poza tym jeszcze coś będę dorabiać, więc przyjdzie na zbiorowe czas.

Co do niebieskiego, to właśnie o to mi chodzi - oddział stracił ciepły klimat, że tak się wyrażę.

robson pisze...

Kurde, dalej nie wiem co Ci napisać, żeby nie było sztampowo. Ale napiszę cokolwiek, żeby Ci licznik komentarzy tykał ;) O! Czaekam na kolejne malunki ;)

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS