Do kolekcji, najlepsza kumpela Buffy ;) Niestety widzę teraz, że mi gdzieś farba do włosów skapnęła na ramię... Cóż, będę naprawiał następnym razem i poprawkę pokażę przy całości bandy.
Buffy's best friend ;) I have noticed, after taking photos, that there is a red dot on the shoulder. Well, I would correct it before presenting all models from the band.
Coś nam słabo idzie ostatnio na blogu. Mam nadzieję teraz trochę nadgonić, ale raczej będą zapychacze niż jakaś serio robota. Dopiero rozgrzebałem dalszy front robót do Ogniem i Mieczem, więc na jakis wiekszy oddział przyjdzie poczekać.
Not much going on the blog now, that's sad. I will have some posts soon, but those would be small side items. Bigger units for my favourite By Fire and Sword have a long way to be finished (but I have a lot of them started)...





1 komentarzy:
Jak zobaczyłem tytuł, to przez moment myślałem, że to będzie recenzja filmu o dzielnym niziołku... Całkiem zgrabna ta koleżanka Buffy, eleganckie cieniowanie. Chyba zmienię opinię o serialu... ;)
Prześlij komentarz