Na początku lutego 1655 roku awangarda armii litewskiej... Tak zaczyna się historyczny rys starcia pod Domanami pomiędzy siłami litewskimi i moskiewskimi. Starcie to doczekało się dwóch list podjazdowych, oczywiście do systemu Ogniem i Mieczem, a ja zostałem poproszony o przygotowanie do gry strony litewskiej. Jako, że i pora roku i pogoda były iście zimowe, postanowiłem, że awangarda pod Aleksandrem Połubińskim dostanie takiż motyw przewodni na podstawkach.
Wspomniany motyw to patent sprawdzony w czasach, gdy malowałem armię kurlandzką, więc niektórzy z Was mogą śmiało stwierdzić, że to nic oryginalnego. W każdym bądź razie do przygotowania mam w sumie 35 podstawek a czas, jaki mi pozostał do ukończenia tego projektu, to jakieś 4 miesiące. Niby to sporo, ale nie lubię odkładać takich spraw na ostatnią chwilę. Dlatego zabrałem się do pracy i pierwsze trzy podstawki jazdy kozackiej są gotowe do walki. Drugi powód jest taki, że Robson z Gobosem (a szczególnie ten drugi Jegomość), nękają mnie codziennie, że powinienem przestać malować armię do Minas Morgul, bo psuję im humor, samopoczucie i rujnuję życie. A ponieważ znany jestem z niezwykle dobrego serca, postanowiłem przychylić się do ich próśb i odłożyć morgulową przygodę na kilka tygodni. Do usłyszenia już wkrótce.
I was asked to paint Lithuanian force that fought in winter 1655 at Mohilev against Muscovite army. It will be 35 bases strong force and first ready to fight unit is cossack style cavalry. I have around 4 months to complete this project so there is no more time to lose. Stay tuned.




9 komentarzy:
Jejku, ależ to jest dobre malowanie!
Tempo masz konkretne;) Malowanie jak zwykle super.
Dzięki Panowie, to miłe słowa. Postaram się Was wkrótce uraczyć kolejnymi zimowymi żołnierzami.
Nigdy nie jarał mnie ten system ale w twoim wykonaniu nabiera kolorów.
Dzięki Pepe. Każda nacja w OIM może mieć swój wyjątkowy klimat, jeśli się dobrze dobierze kolory. Ja od lat staram się, jak mogę i czasem nawet mi wychodzi ;)
Jak zawsze piękna robota!
Dziękuję za uznanie.
Piętnasto milimetrowy mistrz jakości i szybkości. Słodzę ci, bo dałeś odetchnąć z HOTTem :D
Dzięki! Ale nie wiem jak się odnieść do "pietnasto milimetrowego mistrza".... :))
Prześlij komentarz