czwartek, 4 marca 2021

Greta the Landsknecht

Drugi sezon wojowniczek z serii Hot&Dangerous przyniósł nam figurkę landsknechta (landsknechtki?) o imieniu Greta. Od razu wiedziałem, że muszę ją pomalować. Taka miłość od pierwszego wrażenia. Świetnie zaprojektowana miniatura, wymagająca nieco więcej wysiłku podczas malowania - czego chcieć więcej? Trochę czasu, dobrych chęci i można uzyskać efekt, jak niżej (kolory dobrałem w oparciu o grafikę producenta, czyli firmy Wargamer).


W trakcie malowania zmieniałem ze dwa razy koncepcję, co do użytych farb. Ostatecznie mamy tu miks tradycyjnych kolorów oraz farb z serii Contrast. Greta kojarzy mi się nieodmiennie z Imperium do WHFB. W związku z tym faktem wraca bardzo dużo fajnych wspomnień z dawnych czasów. Niech żyje Sigmar, niech żyje Imperium. Prawda?







10 komentarzy:

Michal DwarfCrypt pisze...

Doskonała kolorowa panna!

szeperd pisze...

Dzięki Michał.

robson pisze...

Genialnie Ci wyszla. To chyba najlepszy / moj ulubiony model z tej serii.

szeperd pisze...

Dzięki Kolego. Widzę, że nie tylko ja go lubię.

Pepe pisze...

Przeszedłeś samego siebie :D
Jaka to skala?

szeperd pisze...

Od bruku to czapki jest 35mm.

Aż tak się podoba? To co by było, gdybym się postarał, ha, ha. Oczywiście się droczę.

Seba Brodaty Ork pisze...

Świetnie wyszła;)

szeperd pisze...

Nie wyszła, została w domu...

Dzięki Seba!

Seba Brodaty Ork pisze...

No to szkoda, taka hot i w sobotę w domu została...

szeperd pisze...

Takie czasy, że teraz dangerous z domu wychodzić...

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS