Myślałem, że uda się wrzucić jeszcze przed końcem poprzedniego roku, ale niestety fajerwerki i psiak zmusiły do zmiany planów. Figurki udało się pomalować jeszcze w 2022, jednak wpis jest już w nowym. Z tego też miejsca pragnę życzyć wszystkim wszystkiego najlepszego, a sobie więcej determinacji w malowaniu :)
Dorzucam też fotkę grupową z pomalowanymi wcześniej pikinierami. Do skończenia są jeszcze 4 podstawki - i będę miał dość piechoty do staroedycyjnych podjazdów RON (wycieczka ze Słucka), a także jeden duży (L) element do edycji drugiej. O niej nieco więcej przy okazji tych kolejnych 4 podstawek. Podsumowania roku nie będzie - bo nie ma czego podsumowywać ;)






4 komentarzy:
Widzę wszyscy czekają na nowe Ogniem i Mieczem. Świetne oddziały. Aż się chce grać... A tu nie ma zasad.
Ładnie się razem komponują.
Elegancka praca. Ciekawe, czego się można spodziewać w tym roku, skoro dałeś tytuł: restart.
No ja tak cyklicznie wracam do hobby co 2-3 lata na 2-3 lata :D
Prześlij komentarz