Pomalowałem 150 punktów GCPS i jutro powinienem rozegrać nimi pierwszą grę. Nie jest to natomiast koniec, bo chcę dodać jeszcze kilka modeli, zanim odstawię projekt na półkę. Do dodania został jeszcze jeden Riot Trooper (gość z tarczą), inżynier (zwykły koleś z pistoletem) i dwa TAC drones (bez inżyniera nie da się ich wystawić) oraz jeden rekrut. Kusi mnie też Strider, bo końcu jest okazja wystawić ten świetny model.
To, co widać, to zawartość zestawu startowego, połączonego z kilkoma ulepszeniami, które wydrukował mi Rafał. Pomalowałem je w sposób jak najbardziej zbliżony do oryginalnej kolorystyki. Zielono-niebieski pasuje tym modelom bardzo. Zresztą czarno-czerwone mundury Mazon Labs też.
Z początku podstawki były szarawe ale doszedłem do wniosku, że przydałby się mocniejszy kontrast. Stąd użycie czerwono-rdzawego pigmentu, który spełnił swoją rolę doskonale. Wzbogacił metaliczno-błotne bazy, nadając im "marsowy" wygląd.
Całość malowało się szybko a same modele są bardzo udane. Na ramkach jest sporo różnej broni, głów i akcesorów a elementy dostępne m.in. przez Mantic Vault (albo w postaci osobnych zestawów z żywicznymi dodatkami) znacznie urozmaicają opcje budowy.



5 komentarzy:
Aleś przywalił od razu z całej ekipy! Zacna paczka, zacna. Gość w cylindrze klimaciaraski. Zastanawiam się też, jak ten jednokołowiec działa, he, he.
Wczoraj widziałem gościa jadącego na czymś takim. Wprawdzie stał a nie siedział ale jechał.
Od razu całość. Tak jakoś wyszło.
Monocykl działa korzystając z dobrodziejstw rozwoju teorii kontroli i optymalnego sterowania, jakoś w późnych latach 90 ubiegłego wieku ;)
Zgrabna ekipka, kolory rzeczywiście pasują!
Świetna ekipa!. Bardzo podoba mi się schemat kolorystyczny i jasne, wręcz neonowe, krawędzie.
Dzięki! Schemat to 1:1 inspiracja studyjnym malowaniem. Jest świetne, bo tak jak malowanie tych modeli w wersji Mazon Labs, kapitalnie oddaje ich charakter.
Chyba nawet użyłem tych samych kolorów do zrobienia zielonych elementów co malarz studyjny.
Prześlij komentarz