Myślę, że nie jeden raz udowodniliśmy na Zgiełku, jakimi to jesteśmy świrami, jeśli chodzi o uniwersum Star Wars. Mam też nadzieję, że będą się tu dalej pojawiać figurki z Galaktyki Farfarewej. Dzisiaj jedna z nich - Wrecker z the Bad Batch. Jest to prezent od Gobosa, który nasłuchał się ode mnie, jak to lubię ten animowany serial i jak to fajnie byłoby pomalować Parszywą Zgraję w wersji mini. Kto nie wie, o kim mowa, niech rzuci okiem na krótki filmik. Na pewno rozpoznacie bohatera dzisiejszego wpisu. Jeśli o mnie chodzi, to czekam już na 3 sezon poświęcony tej ekipie, który zapowiadany jest na pierwszy kwartał tego roku.
Jeszcze dwa ujęcia z Wreckerem, miłośnikiem wybuchów o tubalnym głosie. Motyw the Bad Batch pojawi się tu jeszcze, bo przecież Wrecker nie jest jedynym prezentem, jaki dostałem od Gobosa. Experimental Clone Unit 99 will come back.





10 komentarzy:
O taaaak. Choć moim ulubieńcem jest Crosshair. Najbardziej poważny, dojrzały, życiowy wątek w serialu.
Faktycznie wątek Crosshaira jest mocny i niejednoznaczny. Między innymi dlatego czekam na kolejny sezon. Natomiast osobiście mam słabość do innej postaci a będą ją malował, jako ostatnią.
Widzę, że kolega w nowym roku ostro zaczął! Ciekawy model, świetne szarości i super kontrast z innymi kolorami.
Oj tam ostro, raptem dwie figurki, z czego jedna była w połowie gotowa.
Dzięki za komentarz, cieszę się, że malowanie przypadło do gustu.
Znam, znam! Super robota!
Dzięki Michał! Będzie więcej.
Dobry serial a model i malowanie oddają dobrze tego nieokrzesańca.
Dzięki MiSiO, doceniam ;)
Dzięki Tobie obejrzałem pierwszy odcinek! :D (najpierw chciałem chronologicznie, ale widoki, że obejrzę całość Wojen Klonów raczej marne ;) )
Ha! Udanego oglądania w takim razie. Oczywiście tylko w krótkich przerwach na malowanie!
Trochę czasu minęło, od kiedy oglądałem Wojny klonów, ale myślę, że można obejrzeć niechronologicznie.
Prześlij komentarz