czwartek, 29 lutego 2024

Jest taki dzień...

Taki dzień jak dziś... zdarza się raz na cztery lata. Warto więc okrasić go jakimś blogowym wpisem. Sprawdziłem: cztery lata temu Robson celebrował tę okazję, osiem lat temu nie pojawiło się nic a dwanaście lat temu to ja sam osobiście sobie jakieś żarty robiłem. Dzisiaj żartów nie będzie. Dzisiaj będą driady do armii Wood Elves, w dodatku na podstawkach o wymiarze 30x30. Driady dostałem parę tygodni temu w prezencie od nieocenionego Gobosa. Okrutnie mnie ciągnęło, żeby je pomalować, ale nie miałem podstawek o takim wymiarze. Ze dwa tygodnie temu, zupełnie przez przypadek, zapytałem w lokalnym sklepie i  okazało się, że właśnie przyszła dostawa takich baz. Czego chcieć więcej? Nic,  tylko malować. Tym bardziej, że o "inspirację" nie musiałem się martwić, bo taki jeden gość już malował kiedyś Leśne Elfy i chyba całkiem nieźle mu to wyszło. Zresztą możecie sami zobaczyć.


Czasem dobrze sobie przypomnieć o tym, skąd się pochodzi i gdzie są nasze hobbystyczne korzenie... wpisać w etykietach warhammer, fantasy... o Matko... No to co? Kolejny ruch po stronie Games Workshop? 

P.S.

Fajnych mam tych Kumpli z bloga, dają mi dużo prezentów. 

11 komentarzy:

MiSiO pisze...

To się zapowiada bardzo dobrze na wielu poziomach.

szeperd pisze...

Ha, ha, kto wie, kto wie...

Pepe pisze...

Piękne modele, wyj..ne w kosmos podstawki! Teraz GW pakuje Dryady po 10 modeli? Czyżby TOW był w planach?

szeperd pisze...

Dzięki Pepe.
Nie wiem skąd Gobos je wytrzasnął, ale w sumie dał mi 15 sztuk, to zrobiłem 10, żeby się oddział fajnie prezentował. Co do TOW... no niech GW działa i wznawia, to może rzucę monetę, czy dwie...

Michal DwarfCrypt pisze...

Cudne modele panie kolego!

szeperd pisze...

A wiesz, że mi się też podobają?
Dzięki i pozdrowienia!

quidamcorvus pisze...

Świetne driady! Zarówno malowanie modeli jak i podstawek.

szeperd pisze...

Raz na cztery lata to się postarałem, he, he.
Dzięki piękne za komentarz.

robson pisze...

Ale żeś spuścił bombę atomową! Czad!

szeperd pisze...

Cytując Ciebie sprzed kilku lat: jak wszyscy wiemy, najważniejsze jest pi.....nięcie...

Johnny pisze...

Nie martw się Szep, każdy kiedyś tak malował. Nie zrażaj się! ;)

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS