czwartek, 24 października 2024

Bren Carriers

Znalazłem nieco wolnego czasu na wykańczanie mojej pustynnej kolekcji z Bolt Action. Dzisiaj zdjęcia dwóch lekkich transporterów opancerzonych, czyli Universal Carriers, zwanych również Bren Carriers od najczęściej montowanego uzbrojenia, czyli karabinu maszynowego o tej nazwie. Te brytyjskie maszynki, wyprodukowana w ponad 75 tysiącach egzemplarzy, były najliczniejszym alianckim pojazdem opancerzonym w czasie II wojny światowej. Ich uniwersalność polegała na tym, że w zależności od wyposażenia pełniły funkcje pojazdu transportowego, rozpoznawczego, łącznikowe, ciągnika artyleryjskiego aż po wóz dowodzenia. W zakupionych zestawie startowym miałem dwa takie plastikowe cudeńka, a dzisiaj można zobaczyć je na zdjęciach. 

Niestety w zestawie nie dostałem pustynnych załogantów, których widziałem na kilku zdjęciach Warlorda. Trudno, kolor munduru będzie musiał załatwić temat. Jeden z pojazdów wygląda dość klasycznie, w drugim siedzą Szkoci i Australijczyk - taka wesoła kompania. Pozwoliłem sobie nawet na mały, do tego na pewno nieregulaminowy, dodatek do pancerza.

I jeszcze oba pojazdy na jednym zdjęciu. O samej technice malowania nie ma co pisać, bo powtarzam tu rozwiązania z poprzednich pojazdów. Natomiast pierwotnie chciałem zdążyć z całością 'projektu' przed końcem października, ale to się raczej nie wydarzy. Niemniej materiał na dwa ostatnie wpisy "zaczął się już robić", więc jeszcze się tu pojawię z Brytyjczykami z II wojny światowej.

10 komentarzy:

Michal DwarfCrypt pisze...

Przepiękne transportery!

szeperd pisze...

Dzięki piękne. Jak tak na nie patrzę, to coraz bardziej je lubię.

MiSiO pisze...

Weathering coraz lepszy. Aż miło śledzić rozwój umiejętności.

Pepe pisze...

Super fury. A zagrasz kiedyś w BA?

szeperd pisze...

Dzięki Panowie!

Czy zagram? Jakby to powiedzieć... w styczniu byłem w Strefie Gry popatrzeć na turniej i z pewną dozą chęci na umówienie się na granie... na tym się w zasadzie skończyło, więc myślę, że to mówi samo za siebie.

Pepe pisze...

Czyli stosujesz metodę bardzo... długiego rozbiegu, zanim skoczysz :D

szeperd pisze...

Tak, coś w tym guście. Może się jednak okazać, że sam rozbieg będzie zbyt długi, żeby dotrzeć do jego końca, ha, ha.

Kapitan Hak pisze...

Piękna, misterna robota - malowanie arcyprzyjemne dla oczu. Jaka to jest skala?

szeperd pisze...

Dzięki piękne. Skala 28mm.

Telamon pisze...

Dobra praca. :)

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS