piątek, 23 grudnia 2011

Szwedzkie regimentówki - pozycja bojowa

Wisienką na podjazdowym torcie, mają być 2 działa regimentowe. Niestety są to modele, które malowałem 2 lata temu i które ostatnio musiały przejść solidny lifting. Odświeżyłem drewno, przemalowałem podstawki (i tak pozostawiają wiele do życzenia) i załogantów. W sumie nie tknąłem chyba tylko beczek z prochem. Kto by się odważył zresztą. One zawsze grożą wybuchem.

Mam nadzieję, że niedługo dojdą też części do konwersji dział w wersji transportowej. Podstawki mam już wycięte. Green Stuff czeka. Plansze z rysunkami takich zaprzęgów mam w pogotowiu. W ofercie WG nie ma jeszcze takich zaprzęgów, więc konwersje to jedyny dopuszczalny sposób aby moc zagrać na turnieju artylerią w pełni korzystając z potencjału jaki oferuje.

Doczekać się nie mogę. Dawno niczego nie konwertowałem!

Szwedzcy dragoni - werbunek trwa

Oto kolejny, tak jak poprzedni niekompletny, oddział dragonów. W ciągu ostatnich kilku dni przysiadłem fałdów i pomalowałem 2 kompanie. Niestety nie mam więcej pieszych figurek ale może w sobotę dostanę brakującą kompanię. Jeśli tak, zamknie ona listę potrzeb do poziomu Podjazd i zostanie mi pomalować dragonów konno. Co, niestety, zajmuje więcej czasu, a turniej w styczniu kusi. Możliwe, że poeksperymentuję przy okazji z nowymi kolorami koni...? Zobaczymy. Pewne jest, że muszę pomalować 6 podstawek dragonów w zielonych kurtkach. Jeśli się z nimi uporam, zostanie mi tylko zrobić 2 bazy rajtarów i liczyć na to, że części do konwersji zaprzęgów do dział dojdą na czas i zdążę je poskładać.

Dragoni nie-weterani się bardziej czy mniej od weteranów?




czwartek, 22 grudnia 2011

Szwedzcy dragoni - weterani - werbunek trwa

Słowo się rzekło. Oto obiecani Szeperdowi dragoni. Wprawdzie jeszcze nie skończyłem podstawki ze sztandarowym, którego prezentowałem ostatnio ale 6 z 8 podstawek 2 kompanii weteranów do podjazdu mam gotowych. W podjeździe chcę najpierw wypróbować dragonów, dlatego docelowo maluję 4 kompanie. Dwie weteranów, po 2 bazy każda oraz dwie mniej doświadczonych, po 3 bazy każda.

Cała kolorystyka dragonii bazuje na kolorystyce regimentów piechoty, którą znalazłem na forum OiM. Oczywiście wiem, że to nadużycie i że dragoni powinni być bardziej kolorowi (najemnicy) ale przyjąłem, że to muszkieterzy, których w toku walk w Polsce Karol Gustaw kazał wsadzać na konie (wiadomo, że wojna szarpana zmusiła szwedzkiego króla do prób zwiększenia mobilności armii).

Weterani będą żółto-czerwoni. Regularna dragonia zielona. Następny kolor to rdzawy i morski zielony (dla 2 osobnych formacji) dla piechoty walczącej w szyku muszkietersko-pikinierskim.

piątek, 16 grudnia 2011

Zakąska

Obiecałem Szeperdowi więcej zdjęć Podjazdu szwedzkiego. Niestety 2 sesje nie bardzo mi wyszły. Zdjęcia okazały się delikatnie rozmyte i to je zdyswalifikowało.

Na szczęście rzutem na taśmę zrobiłem też zdjęcie kolejnemu (już 3cia podstawka) elementowi konnych dragonów. W tej chwili mam gotowe 4 piesze (kolejne 4 dzisiaj skończę - piechotę robi się 3x szybciej niż jazdę!) i 2 konne podstawki. Jeszcze jedna i kompania weteranów będzie gotowa.

W pojeździe chcę na pierwszy rzut wypróbować dwie, dwu-podstawkowe kompanie weteranów (czerwono-żółci) i dwie trój-podstawkowe kompanie regularnych (zielone kurtki - trochę z nimi walczę, bo zielony to trudna sprawa).

Prezentowany poniżej model to dragon-weteran. Pierwszy w 3ciej podstawce. Niestety zdjęcie było ciemne, a po rozjaśnieniu czerwony nabrał wyjątkowo agresywnego odcienia. Na prawdę jest bardziej stonowany. Za to dobrze widać malowanie konia. Niedługo wrzucę obiecane, grupowe zdjęcie. Myślę, że do końca przyszłego tygodnia na pewno.

poniedziałek, 12 grudnia 2011

Następny Nekron

Postanowiłem tym razem użyć innych kolorów niż przy poprzednim bohaterze. Jest to schemat, który założyłem sobie na samym początku. No, za wyjątkiem koloru dominującego, czyli turkusu. Nekron miał w założeniu być stary powstały po tysiącach lat snu. Natomiast turkus miał być nieskazitelną czystą energią obudzoną po tych wiekach.
Kolorystyka dosyć ascetyczna. W zasadzie użyłem tylko boltgun metal jako barwę podstawową oraz dwarf bronze dla kilku detali. Całość jest postarzana moim starym sposobem. Turkusowy to hawk turquise rozjaśniany przy pomocy skull white. Ot cała filozofia. Figurka pomalowana w dosyć prosty sposób. Zastanawiałem się tylko czy momentami nie zbyt prosto. Myślałem o użyciu turkusu jeszcze na symbolach na głowie i klatce piersiowej nekrona. Chyba te elementy powinny się wybijać. Pomyślimy, pewnie jeszcze odrobinę chłopaka zmodyfikuję.
Podstawka to trzy kamyczki z zestawu od GW przyklejone z małymi odstępami od siebie. Przerwy te są wypełnione green stuffem i udają płynącą energię. Ten green stuff właśnie pomalowany jest tak samo jak akcenty na herosie, a kamyki zostały przetarte szarościami.



RSS FeedRSS