piątek, 28 maja 2021

CLASH of Spears - kolejne kroki

Jestem już za półmetkiem prac nad pierwszą bandą do CLASH. Praca nabiera tempa i taśmowego charakteru. Równe, regularne malowanie (od dłuższego czasu jest nim 2-4 modeli tygodniowo) to najlepsza metoda na sukces zwłaszcza, jeśli można ją zaplanować w sposób ciekawy i niemonotonny. 

Do tego momentu pomalowałem grupę Pezhetairoi z sarissami, mniej nadającymi się do walk w niewielkich grupach ale tak charakterystycznymi dla Pyrrusa, że musiały się w bandzie znaleźć. Pomalowałem też ósemkę psiloi z oszczepami. Na półmetku prac jest lekka kawaleria. Konne modele, choć maluje się je dużo szybciej niż przypuszczałem, zabierają sporo czasu. Dlatego postanowiłem robić ich malowanie na 2 partie. W przerwie pomaluję, również rozbitych na dwie połowy, pezhetairoi z oszczepami. Kolejną bardzo charakterystyczną jednostkę Pyrrusa. Są to piesi Towarzysze, uzbrojeni nie w sarrisy a drzewcową broń miotaną. Bardzo logiczny koncept ale z racji nietypowego charakteru jednostki, nieposiadający modeli.

wtorek, 25 maja 2021

Equites #1

Tym razem Pepe zaatakował mnie w niedzielny poranek i swoim wpisem o szóstce Hastati wysunął sie na prowadzenie o dwie długości włóczni.  Przy okazji wyręczył mnie znowu, bo streścił pięknie charakterystykę tej formacji. A skoro w niedzielę pogoda ponownie nie sprzyjała aktywności na świeżym powietrzu, to postanowiłem wykrzesać z siebie jeszcze co nieco entuzjazmu do farb i pomalowałem dwóch kolejnych Rzymian. Tym razem jednak takich nieco bardziej wymagających, niż w przypadku malowania piechurów. 

niedziela, 23 maja 2021

Necromunda Slave Ogryns Chapter 1

Projekt trochę znienacka, chłopaki się skrzynęły i zaatakowały mnie kampanią w Necromundę. Od razu zaświeciło mi się w głowie światełko sentymentu. Lata, lata temu miałem krótki epizod z Necromundą, chyba nawet z pierwszą edycją. Epizod był bardzo krótki, tak bardzo, że nawet za bardzo nie pamiętam czy w ogóle grałem :) W system wkręcił mnie wtedy Sławek O., który tamtego czasu intensywnie wkręcał nas w różne systemy. Gang do którego mam sentyment to Escher. Zacząłem więc przeglądać stronę GW za figurkami i o to moim oczom ukazał się Gang Ogrów. A co jest lepsze od Gangu Escher? Dwa Gangi Escher... albo lepsze są też Ogry ;) Ogry to stworzonka, do których też zawsze miałem jakąś dziwną słabość. To żeby uzbierać jakąś armię do WFB swojego czasu, a teraz do KoW, chodzi za mną od dawna. Zdecydowanie jednak prościej jest zebrać gang. Sześciu chłopa, tęgiego chłopa i banda gotowa. Generalnie zdecydowanie za mało systemów ma bandy złożone z Ogrów w swoich zasadach, a przynajmniej te systemy, które ja znam. Tak że przygoda zaczęła się. Na razie nie mam pojęcia jakie są zasady. Nie widziałem żadnej rozgrywki. Nie wiem prawie nic. Natomiast wiem, że najbardziej kręci mnie, żeby sobie pomalować tą ekipę i postawić na półce. A może i coś się uda zagrać. 

sobota, 22 maja 2021

Hastati #2

Kolega Pepe niezmordowanie depcze mi po piętach - kilka dni temu powiększył stan swoich Rzymian o kolejne pomalowane figurki. Moja skromna odpowiedź, to trzech piechurów z formacji Hastati, a więc pierwszej linii manipularnego legionu z czasów Republiki. Figurki te składa się jeszcze szybciej niż Velitów, ponieważ lewa ręka czy gladius są odlane w jednym kawałku z 'resztą' piechura.

środa, 19 maja 2021

Johanna Dust Girl

 Pierwszy pomalowany model z drugiej akcji KS Wargamera Hot&Dangerous, a mam tych modeli w sumie trzy sztuki. Wszystko to jest zasługą Szeperda, i tu wielkie podziękowania dla Niego. Za tym wszystkim idzie obietnica błyskawicznego pomalowania Johanny. Jak na mnie poszło całkiem całkiem ;)

Ostatnio preferuję szybkie malowanie. "Uczę" się nie musieć przykładać się w 150% do każdego malowania. Trochę zapewne cierpi na tym efekt końcowy, ale przynajmniej jest jakiś efekt końcowy ;)

Figurka pomalowana na bazie kontrastów z modyfikacjami.

Co do modelu to spodobał mi się jako jeden z niewielu, w sumie spodobały mi się właśnie tylko trzy :)

Podoba mi się poza, styl, ubiór i akcesoria, przyznam też, że decydująca tu była moja słabość do Niemieckiej armii z czasów II WŚ.







RSS FeedRSS