W lecie zwykle spędzam dużo mniej czasu z figurkami ale postępy z adaptacją podstawek do High Elves zdają się zaprzeczać tej modelarskiej sezonowości. Dzisiaj kolejny oddział - słynni topornicy z górzystego Królestwa Chrace, mocarze, niezrównani myśliwi, czyli White Lions. Od kiedy pamiętam, miałem szczególny sentyment do tego oddziału. Prezentowane figurki to metal, edycja z drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych. Pamiętam, że kupiłem ich dopiero, jak poszedłem do pracy ale trochę czekali na malowanie. Tym zająłem się na dobre po 2000 roku. Natomiast figurka, którą widać w środku, czyli Korhil, to dokładnie grudzień 2010 - uśmiałem się z ostatniego zdania we wspomnianym wpisie. Poniżej kilka zdjęć odkurzonej jednostki, która trafiła właśnie na poszerzone podstawki. Acha, przypomniało mi się, że lata temu chciałem im malować tartan, ale ostatecznie na wzorach nie było na to dość miejsca...