czwartek, 25 października 2007

Po tygodniach przerwy przystąpiłem ostatniego wieczoru (tak naprawdę było to dwa tygodnie temu, tylko zapomniałem wysłać bloga) do produkcji kolejnych elementów armii Rusi do DBA. Wcześniej jednak musiałem spojrzeć na prototyp. I co się okazało? Przestał mi się podobać. Postanowiłem zmienić kolorystykę bo przecież oni wyglądają jak z cyrku, nie wiem gdzie ja miałem oczy? Może różne spoglądanie na świat wokół to kwestia humoru, nastroju, dnia, pogody, a może pory roku? Tak, to musi być to – jesień. Stwierdziłem, że całość armii trzeba pomalować w jednej porze roku i najbardziej pasuje mi jesień. Lekko smutne i ponure klimaty najbardziej mi pasują.

Do rzeczy, postanowiłem pójść w wariacje kremowo szaro brązowawe. Zasugerowałem się częściowo grafikami, które po długich poszukiwaniach znalazłem w Internecie. Niestety nie mogę wrzucić grafik bez zezwolenia autora.
Założyłem akcentowanie mniejszych elementów jakimś żywszym, mocniejszym kolorem. Efekt możecie zobaczyć na zdjęciu. W takim klimacie będę kontynuował swoją druzhinę. Prototyp zostawię taki jaki jest, mimo że nie będzie za bardzo pasował do reszta, ale w końcu to moje pierwsze wypociny.

Czas skończyć ta armię i zabrać się za moje wampiry bo jesień to najlepszy moment na tą ponurą armię. Chcę skończyć armię Rusów do końca miesiąca żeby zademonstrować walkę pokazową w 15 mm na najbliższym pokazie.

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS