piątek, 5 października 2007

Psiloi na śniadanie

Od czegoś trzeba zacząć znajomość z 15 milimetrowymi figurkami. Od czegoś trzeba zacząć armię do kampanii DBA, mającej rozegrać się w 2008 roku. Od czegoś trzeba zacząć wyścig z innymi graczami. Od czegoś trzeba zacząć testy z techniką konturowania. Zacząłem po najmniejszej linii oporu, a więc od elementu Psiloi.
W nadchodzącej kampanii zmierzę się z przeciwnikami o dominację w Europie Środkowowschodniej, dowodząc armią Saksonii. Zestaw, z jakiego zbudowane zostaną saskie siły to produkt firmy Essex. Metalowe miniatury są niezwykle wdzięczne i cieszą oko. Lista armii do Wschodni Frankowie 888-110AD. Możliwość konfiguracji w ramach tejże listy jest znaczna, stąd pracy czeka mnie sporo – mogę zapomnieć o ‘tylko’ dwunastu elementach do pomalowania, będzie ich łącznie około dwudziestu.
Przy malowaniu pierwszego elementu zgubił mnie pośpiech i niedbalstwo – wspomnę tylko, że dla przykładu zniszczyłem jeden pędzel, bo nie poczekałam odpowiednio długo na zaschnięcie kleju, na koniec skleiłem sobie tymże klejem palce, niczym malarz amator. Aha – wysypałem trawkę statyczną na spodnie. Ewidentnie muszę popracować nad techniką konturowania – skończyłem przy jej użyciu w międzyczasie jednego z konnych rycerzy, i niedociągnięcia są spore. A nie chciałbym przecież, żeby armia wyglądała przeciętnie. Do dzieła więc.

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS