No właśnie. Tak zrobiłem przed momentem i postanowiłem to spojrzenie ‘uwiecznić’ w dzisiejszym wpisie. Po pierwsze, na ciągle wznoszącej fali DBA, szczególnie podsyconej wczorajszą wizytą u Misia i rozegranymi bitwami, skończyłem dzisiaj ostatnie figurki Pk do Szkotów. Po drugie, pomalowałem i rekultywowałem szkocki obóz. Po trzecie, ustawiłem ostatnie dokonania na biurku i cyknąłem fotkę. Można na niej zobaczyć doświadczalnego trolla, brakujący do szkockiego finału 3Kn, pomysł na ZOC jak i ‘sneak peak’ całej, malowanej, właśnie szkockiej listy. To tak na zachętę. Więcej szczegółów przy okazji publikacji całej, gotowej kolekcji. I jeszcze chciałem napisać, jak świetnie się wczoraj bawiłem u Misia - dwie bitwy, odebrałem nową armię, Kolega Szanowny prał mi mózg w kwestii antycznych kolekcji, co poparł niezłą donacją w postaci macedońskiej falangi. Życie pasjonata jest piękne. Dobrej nocy życzę!


0 komentarzy:
Prześlij komentarz