Ostatni weekend minął mi pod znakiem nie gier bitewnych a komputerowych. W Spodku odbyła się pierwsza impreza z serii Intel Extreme Masters, która nie towarzyszyła choćby targom elektroniki. Efekt przeszedł najśmielsze marzenia i codziennie spodek wypełniały tłumy. Zwykle równolegle czekało na zewnątrz, licząc na wejście, kolejne setki czy tysiące osób. Ba! Nie obeszło się bez koksowników dla czekających. Istne szaleństwo. Turniej StarCraft II Wings of Liberty, dla którego odwiedziłem imprezę, był fantastyczny. Małe fragmenty, których nie dałem rady zobaczyć na żywo, oglądałem na stream;'ie, na których regularnie przebywało ok 200 000 ludzi! GG GL HF!
Mimo szaleństwa w Spodku, udało mi się zrobić kilka zdjęć pierwszego elementu do moskiewskiego podjazdu - Zasiecznej Straży. Cała koncepcja zimowej armii wymagała sporych eksperymentów. Pierwszym jest lód. Do jego wykonania, znalazłem specjalny produkt. Jest to zabawka dla rękodziałe i decupage. Zasadniczo służy do tworzenia efektu spękań na zdjęciach itp. Mowa o Cracle Paint. Do efektu wody używam przezroczystego wariantu, który nanoszę na pomalowaną na niebiesko podstawkę (przed malowaniem użyjcie samoprzylepnego papieru - śliskich powierzchni podstawki farba trzyma się słabo i po wyschnięciu się kruszy. Papieru trzyma się bardzo dobrze). Potem całość wash'uję turkusowych atramentem (P3 lub kaligraficzny - nigdy do pieczątek - nie schnie). Ostatnią czynnością jest biała przecierka. Te z pigmentem są doskonałe do wykonywania pustyni, wyschniętego błota. Poszperajcie w sieci - jest kilka efektownych przykładów! Drugim problemem jaki miałem był śnieg. Stara ale jara soda spożywcza na jedną zasadniczą wadę. Utlenia się z czasem i żółknie. Ostatecznie zdecydowałem się na śnieg firmy Woodland Scenics. Właściwie wystarczy posmarować podstawkę wikolem i posypać śniegiem. Jest jedno ale. Taka warstwa śniegu ni daje białego efektu a efekt śniegu rozmokłego. Dla uzyskania wrażenia zasp są dwie metod y. Nasypać taką zaspę i użyć cementu WLS (nie wiem czy to dobrze działa) albo kolejne warstwy śniegu kleić na już położone. Do wikolu trzeba dodać białej farby lub zamiast wikolu używać kleju typu ośmiorniczka lub FIX Pattexa. Na białym podkładzie śnieg jest kopny! Warto dodać, że kapitalny efekt daje trawka AP lekko przyprószona śniegiem. Moim zdaniem najlepszy efekt na podstawce, która była polem doświadczalnym. Warto też zamienić 2 słowa o samych Moskalach. Oba modele to lekkie konwersje. Ćwiczyłem robienie czapek, bo przy konwertowaniu Kozaków służebnych będzie mi ta umiejętność potrzebna. Zadowolony jestem również z końcowego efektu - działa w ruchu. Jeszcze takiej podstawki do Ogniem i Mieczem nie widziałem!
17th-century Polish Light Cavalry #1 (Hetman Miniatures)
1 tydzień temu







10 komentarzy:
Figurki wymiatają! Kolejne mistrzostwo w Twoim wykonaniu!
Podstawki miażdżą sutki - wow! Ba wykręcają je w ósemki!
Mistrzostwo i jak tutaj po takich wpisach dorzucić coś swojego:P
Zaskakujący post, naładowany informacjami, podstawka świetna.
Ps. udało Ci się rozwiązać problem z miejscem na picassie?...
Nie wiem o co chodzi z Picassem t.j. skąd tam są takie wielkie pliki, więc na razie balansuję na krawędzi.
Czekam od 6 tygodni na modele do reszta podjazdu. Plan mam niecny i złowrogi. Ciekawe jak w grze się spiszą.
Cały podjazd ma być blado-bury. Chłopstwo w śniegach będzie próbą opanowania mojego zamiłowania do pstrokacizny.
W pierwszym wrażeniu sponiewierały mnie podstawki, ale teraz jak tak patrze, to chyba przydałby się jakiś rumieniec, tudzież czerwone nochale wśród Twoich Smerfów;)
Dziś czytałem, że jakiś gość właśnie w tym rejonie świata, gonił 7km pociąg w samych klapkach. Przy -40C.
Spróbuję jednak coś podziałać z tym czerwonym nosem.
Bardzo ciekawy pomysł, chociaż przy okazji zimowej scenerii przydałyby się dodatkowo konwersje figurek w odpowiedniej garderobie ;)
Toż to tylko kwietniowy przymrozek z lekka śnieżycą, nic strasznego;)
Bardzo fajna zima! :)
Czy inspirowały Cię warunki za oknem? ;)
Świetna robota, muszę kupić pieluchę na okoliczność tego, że pokażesz całą straż zasieczną w tym stylu. Figurki powinny być u Ciebie lada dzień, bo WG wznowiło wysyłki, więc będziesz miał co robić!
Oczywiście podstawki to majstersztyk - mam nadzieję, że wykonasz je wszystkie z takim pietyzmem. Jest w nich ogromny realizm. Brawo!
Prześlij komentarz