Patrząc na latajoncych chłopcuf można by rzec, że rok zaczął się nieźle... Ale gdy przypomnę sobie tempo, w jakim nad nimi pracowałem, zaczynam się zastanawiać, kiedy powstanie następny wpis na blogu. Lekarstwem na to miał być Twitter, gdzie umieszczać miałem wieści z mojego warsztatu. Wynik? Trójka na szynach, i może lekka mobilizacja. Na plus należy policzyć fakt, że sprawa jest zamknięta i mogę z czystym sumieniem snuć dalsze plany malarskie. W kolejce czeka na razie 5 Nobów (nawiasem mówiąc już zaczętych) i...jeden Space Marine, którego wykorzystam do ćwiczeń z bielą - kolorem, którego na poważnie nigdy nie używałem. A dalej...kolejnych 30 chopaków, 6 motorów, ciężarówa, Wartraki. W tej sytuacji nawet nie będę wspominał o postanowieniach noworocznych ;)
Deffkoptas wyglądem nie odbiegają w żaden sposób od reszty armii-dobór kolorów identyczny, i według mnie trafny. Oczywiście cały czas w użyciu jest gąbka moczona w czarnej farbie - to podstawa przy malowaniu odrapanych blach. Pierwszy raz na taką skalę użyłem Weathering Stick'a firmy Tamiya (narzędziem pomocniczym był gruby pędzel, którego używałem do rozcierania). Efekt moim zdaniem jest przyzwoity. Przy okazji - nabyłem niedawno pastę piaskową Vallejo, i suchy pigment tejże firmy. Na razie nie zagłębiałem się w ten temat, ale zdaje się że obie substancje stwarzają spore możliwości (także zmieszane!)
Jeszcze kwestia podstawek - trzeba pomyśleć, czy zostawić przezroczyste, czy też zrobić je w podobnym stylu, co reszcie.
Teraz zdjęcia. Myślę, że dają pewne pojęcie o efektach, jakie udało mi sę osiągnąć. Dwóch chopaków umieściłem na podstawkach w niestandardowy sposób, co niestety spowodowało, że trudno było zrobić sensowne zdjęcie całej trójce. Ostatnia fota ma pokazać jak to będzie wyglądało.
No to co? Do roboty!
Oby cały rok był co najmniej taki, jak tych trzech :)
sobota, 25 stycznia 2014
Te fspaniałe chopaki fsfych latajoncych mahinah!
Posted by Johnny on 17:21





5 komentarzy:
Fajowi! Musisz tu częściej wpadać z takimi smaczkami :)
Ostatnie zdjencie ekstra - niczym latajoncy cyrk, top gun, czy tym podofne. Fszystkie trzy maszynki kapitalnie zmajstrofałeś - efekt odrapanych panceszóf wzorcowy! Braaffoo!
P.S.
Kiedy kolejny wpis? Wyszło mi, że w w okolicach maja 2015. Dobrze policzyłem?
I to jak dobrze pójdzie ;)
Uwielbiam Twoje orki. Naprawdę uchwyciłeś ich klimat. Śliczni!
Świetne efekty brudu i odrapania :)
Prześlij komentarz