Od czasu wydania polskiej wersji językowej gry Tanks!, minęło trochę czasu. Gra się rozwija, GF9 wydaje regularnie kolejne zestawy, powiększając pulę czołgów i kart. W tym roku, zgodnie z zapowiedzią ze stycznia, wydano już 2 pierwsze czołgi do Włochów oraz sporo nowych pojazdów brytyjskich z okresu walk w Afryce. W tym długo wyczekiwanego Churchill'a. Niedługo mają się pojawić nowe zestawy sowieckie (dwie wersje KV i i kilka pojazdów Lend&Lease). Moje niemieckie koty w tym roku dostały niewiele wsparcia. Właściwie tylko Włochów ale pod koniec zeszłego sezonu wyszły pustynne wersje Panzer III i IV.
Ostatnio, z myślą o ewentualnym turnieju Tanks!, wyjąłem z szuflady sklejone i czekające na podkład dwa pustynne koty. Oba modele były też opatrzone magnesami neodymowymi, które pozwalają się wieżom obracać bez używania dostępnego na ramce bolca. Nowe, plastikowe pojazdy do Tanks! i Flames of War, mają odpowiednie gniazda na 5x1mm magnesy neodymowe. Dzięki nim wieże łatwo obracać lub ściągać, gdy pojazd ulegnie zniszczeniu.
Samo malowanie poszło szybko, bo kanciaste powierzchnie doskonale się nadawały do malowania blend'ów. Do malowania maluszków użyłem tych samych metod co przy poprzednich 2 pojazdach. Bazowy kolor z puszki, potem podkład, wzmocnienie konturów (wash) i rozjaśnienie mokrym pędzlem. Dodałem też kupną kalkomanię. Na ten moment pluton składa się już z 4 pojazdów. W kolejce do malowania czekają StuG III, puma, wczesny Tiger I i PAK wagen.






2 komentarzy:
Achtung! Panzer.
Świetne, podrzuć jakaś relacje z gry;)
Prześlij komentarz