Wydanie podręcznika Zgrupowanie do systemu Ogniem i Mieczem, wprowadzającego nowy poziom rozgrywki, głoszącego hasło "dywizja rozegrana w czasie podjazdu", mocno mnie zmotywowało do odkurzenia zawartości kilku (!) walizek z podstawkami Szwedów. Odkurzenie miało na celu przygotowanie armii do gier na nowym poziomie Zgrupowanie i składało się z:
- inwentaryzacji armii,
- nawiercenia w każdej podstawce otworu i zamocowania w nim magnesu neodymowego,
- polakierowania całej armii lakierem satynowym, który w przeciwieństwie do lakierów z puszek, których używałem do tej pory, faktycznie zabezpiecza farbę przed uszkodzeniami mechanicznymi.
Do tego zamówiłem w Miniatures Art Team półki z metalowym wykończeniem do mojej walizki. Przewożenie modeli w gąbkach to archaizm i pewny sposób na uszkodzenie farby na metalowych modelach. Niestety przyglądając się armiom wielu osób stwierdzam, że po pierwsze nikt modeli nie lakieruje a po drugie, przewożone są w kiepskich warunkach. Cóż. Trzeba błysnąć jako wzór i przewozić modele nie dość, że w pionie to jeszcze w równych szeregach.
Inwentaryzacja wykazała między innymi aż 4 regimenty piechoty (2 krajowe w tym jeden minimalnej a drugi maksymalnej wielkości i 2 najemne, w tym jeden starego typu), których do tej pory nie widziały światła dziennego. Prezentowany dzisiaj regiment nie opuścił walizki ani razu. Pomalowany docelowo na Pola Chwały 2015 jako regiment krajowy i straż przednia, nie doczekał się ani jednej potyczki. Szerokiej publiczności zaprezentowałem jedynie pułkownika Irfwinga, o którym mogliście przeczytać parę lat temu. Dlatego cykl aktualizacyjny stanu mojej armii, rozpocznę od pokazania niewielkiego krajowego regimentu Kalmar.
Wspomniałem w tytule o dedykacji. Prawda, prawda. Dedykuję więc ten regiment Michałowi Kadrinaziemu, który swoją pracą u podstaw wypalił w mej świadomości zdanie "maluj historycznie!". Z tego powodu regiment bez wodotrysków, kolory mdłe, spłowiałe. Kontrasty stonowane. A w pierwszym szeregu pikinierów sam sprawca! Dowodzący skwadronem pikinierów.
Oczywiście regiment nie jest całkowicie historyczny, bo ubiór jest mocno jednolity a z zaopatrzeniem była, cóż... Bieda. Nie martwy się jednak. Kolejny regiment, tym razem najemny, będzie wprawdzie dość spójny kolorystycznie ale co i raz któryś muszkieter lub pikinier będzie miał portki nie z kompletu.
Oczywiście regiment nie jest całkowicie historyczny, bo ubiór jest mocno jednolity a z zaopatrzeniem była, cóż... Bieda. Nie martwy się jednak. Kolejny regiment, tym razem najemny, będzie wprawdzie dość spójny kolorystycznie ale co i raz któryś muszkieter lub pikinier będzie miał portki nie z kompletu.
P.S.
Wpis ten otwiera cykl wpisów mających na celu przybliżenie Wam składu mojej szwedzkiej armii, której fragment pokazywałem Wam lata temu. W między czasie armia mocno urosła, a dziwnym trafem, nie udało mi się nią jeszcze pochwalić.
P.P.S.
Prawda jest taka, że pozazdrościłem Szeperdowi splendoru, w którym się jako uznany malarz 15mm modeli do OiM, pławi.
P.P.P.S.
Recenzja podręcznika Zgrupowanie niedługo.




9 komentarzy:
Hahahaha, piękna sprawa. Za dedykację i grubego oficera z pierwszym szeregu bardzo dziękuję, nisko się kłaniając czapką służbową z czaplim piórkiem!
Jest Kadrinazi w pierwszym szeregu! Ale się cieszę, że pokażesz swoje oddziały - należy im się publikacja nie od wczoraj. No i trzeba się szykować do grania w Zgrupowanie.
P.S.
Nie przesadzaj z tym splendorem!
Co napisałeś Szeperdzie? Jasność bijąca z Twojego nick'a mnie oślepia i nic nie widzę, nawet mimo mrużenia oczu!
Kadrinazi - pierwszy komentarz i od razu ten, któremu dedykowałem. Świetnie. Mam nadzieję, że się podoba. Następny wpis tez trochę dzięki Twoim uwagom dotyczącym "brezentu".
Niech Ci będzie :)
MiSiO - oczywiście że się podoba :)
No pięknie! Rozumiem, że to cały regiment i mogę go umiescić w liście armii (zobacz co tam wpisałem i odezwij sie na FB w celu ustalenia co tam dopisać ;) )
To gotowy regiment w minimalnej sile. Kolejne będą w pełnych lub prawie pełnych.
Wyglądają bardzo zacnie;) Widzę, że jest motywacja przez turniejem. Będę trzymał kciuki:D
Fajny! Piechota ma coś w sobie. :) Zwłaszcza tak porządnie zrobiona.
Prześlij komentarz