niedziela, 28 lipca 2019

Riverguard Dambuster (Sentinel)

"When the rivers under the protection of the Trident Realm are encroached upon by humans, dwarfs, or elves, the Riverguard deploy their heavy cavalry. These giant amphibians are tremendously strong; able to leap over dam walls and lay waste to these constructions and their defenders with ease."
 - opis jednostki na stronie wydawcy

Cykl wpisów dotyczących armii i bandy Trident Realm, zacznę od końca. Od najnowszego modelu, którego pomalowałem a który dopiero co trafił do sprzedaży a do listy armii Trójzębu trafi dopiero wraz z trzecią edycją zasad t.j. w październiku.

Jako, że jestem nieograny w Kings of War: Vanguard, nie mogę z całą pewnością napisać jak dobra jest to jednostka ale jej zasady mocno oddają charakter modelu i rozgrywek w skali "skirmish". Jeśli chodzi o Kings of War to jest to całkowita niewiadoma. Zasady oddziałów (oddział dużej kawalerii i bohater) poznamy wraz z podręcznikiem 3. edycji. W Vanguard Ropucha jest relatywnie powolna chyba, że użyjemy zdolności armii i poświęcając kość Mocy, dodamy jej 2 punkty szybkości. Obie jej zdolności specjalne prezentują interesujące możliwości. Pasywne zadawanie obrażeń i możliwość przyciągania przeciwnika np. z okupowanego znacznika, na pewno będą miały zastosowanie. Zwłaszcza, że "strzał z języka" nie wymaga poświęcania punktów akcji. Wyobraźcie sobie - wielka żaba, strzelająca swoim lepkim językiem w przeciwnika jak w muchę... 

Model żabki jest wykonany w żywicy i składa się z korpusu ropuchy, 4 osobnych kończyn, które są bardzo dobrze spasowane z tułowiem, oraz z jeźdźca, jego rąk i sashimono. Wszystko pasuje do siebie idealnie. Nadlewki ciężko znaleźć a znalezione są bardzo drobne i usunięcie ich nie zajmuje wiele czasu. W zestawie dostajemy również dwie karty. Prezentowana poniżej i jej wersję dowódczą (Command). Model posadowiony jest na 50mm, kwadratowej podstawce.

Całą bandę postanowiłem pomalować w nietypowe dla mnie kolory. Dość to ryzykowna decyzja ale pierwszy model wyszedł nieźle, więc nie żałuję. Na pewno jednak pozostałe pomaluje już na czerwono. Podstawka jest jeszcze niewykończona i brakuje jej kilku kępek trawy oraz kilku liści. W kolejnym wpisie pokażę Wam coś bardziej klasycznego i mniej zielonego.







Photography used with permission. Copyright Mantic Games 2019

2 komentarzy:

szeperd pisze...

Są i zdjęcia! I to jakie! Brawo, bardzo ciekawy efekt, jestem pod dużym wrażeniem. Wzorzec z karty nie prezentuje się i w połowie tak dobrze, jak Twoje malowanie.

robson pisze...

Bardzo fajne malowanko, czarny jęzor robi kontrast. Żaba samuraj świetna!

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS