wtorek, 21 lipca 2020

Z dedykacją dla MiSiA.

With dedication to our friend, MiSiO. 


Modele kupione okropnie dawno temu, po promocji. Malowanie naprawdę oszczędne, zarówno technicznie jak i dobór palety. Paleta zresztą pi razy drzwi z pudełka. Niestety żwywicoplastik modeli zostawia dużo do życzenia (ponoć nowsze modele mają już lepszy).

Models bought on sale a long time ago. The painting was fast and with minimal palette, taken from the official scheme on the box. The resin-plastic of the models is really pain in the ass in terms of clearing (hopefully, newer models are done in something better).






 

4 komentarzy:

MiSiO pisze...

Dziękuję za dedykację. Jest mi niezmiernie milo. Bardzo to dobrze wyszło. Faktycznie trudno wyjść poza sprawdzony schemat malowania tych modeli. Osobiście zaryzykowałbym tonację jak dla zombie ale mocna czerwień zdecydowanie bardziej kontrastuje z zewnętrznym szkieletem. Dla pojedynczo poruszanych po stole modeli ma to znaczenie.

Planujesz pomalować cały starter?

Gobos pisze...

O proszę :) To wkrótce zapraszamy do KKK na rozgrywki ;)
Super robota, prezentują się bardzo fajnie.

szeperd pisze...

Co to za frakcja? Jakieś postapo zombie Boltony? W każdym razie cieszy oko.

robson pisze...

MiSiO: Tak, planuję cały starter wraz z terenami. Plan jest, aby był to szybki tabletop. Tereny mi się szczególnie podobają, a dodatkowo możliwość wykorzystania (kiedyś) do infinity.
Gobos: KKK?... brzmi podejrzanie :D
Szeperd: Plague, czyli dokładnie zmutowane futurystyczne zombie boltony ;) w wersji Mantica. jest to chyba w tej chwili jedyna frakcja (może poza szczurkami jeszcze), której stylistyka Mantica mi się w całości podoba.

Na żywo czerwony jest nieco bardziej stonowany ;)

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS