Wszystko idzie zgodnie z planem. Regularne malowanie wydaje owoce. Banda powoli nabiera kształtów. Po pomalowaniu połowy kawalerii o której pisałem wcześniej, zaplanowałem pomalowanie brakujących Pedzetarjów z oszczepami i pikami. Do planowanych dziesięciu z oszczepami i ośmiu z sarrisami. Zdjęcia konwersji i przygotowanych do podkładowania modeli, prezentowałem w poprzednim wpisie. W samym malowaniu i modelach nie ma nic nowego. Jedynie pozy, które stworzyłem są inne niż w pozostałych modelach. Co tylko świadczy o elastyczności ramek od Victrix.
Do końca projektu pozostały więc modele dowódców, trzech kawalerzystów i słoń, który będąc nagrodą za regularną pracę, już macha do mnie radośnie uszami.






5 komentarzy:
Kolejni fantastyczni wojownicy. Podoba mi się spójność kolorystyczna modeli.
Piękna sprawa, finisz będzie z przytupem :D
Kolejne delicje - pozostaje patrzeć i podziwiać! No i gratuluję tempa i determinacji.
Dajesz minimum 16 ze spisami! ;)
Będzie 8 z sarissami. Będzie 12 z oszczepami. A potem zobaczymy jak się będzie grało.
Prześlij komentarz