W styczniowym WI (
Wargames Illustrated) pojawił się artykuł o powstającej grze, która o dziwo, trafiła w niszę gier bitewnych. Kto by pomyślał, że na rynku nie ma gry odzwierciedlającej morskie bitwy antycznych galer! Ba. Ciężko nawet znaleźć modele okrętów z epoki. Lektura artykułu okazała się na tyle interesująca, że postanowiłem w skrócie przybliżyć wam temat
Thalassa'y.
WI opisuje historię powstania systemu i plany autora na przyszłość. Gra jest na etapie finalnych prac nad podręcznikiem. Potrzebne do gry modele są już dostępne. Albo jako żywiczne odlewy albo, co przysporzy grze popularności, pliki .STL. Trwają też (zaawansowane) prace nad plastikowymi ramkami okrętów. W pierwszej kolejności do Sparty.
Załogi okrętów są w skali 6mm tak, aby można było na największe triary wsadzać reprezentowane przez figurki, znaczniki ulepszeń (okręty są więc dość duże). Mowa nie tylko o załogach np. spartańskich hoplitów ale i o balistach, katapultach czy wieżach dowodzenia. W grze na ok. 400 recruitment points zmieścimy ok. 5 okrętów różnej wielkości, więc jest to gra skalą zbliżona do Armady od Mantic Games. Co jest dobrą wiadomością. Pomalowanie floty do Thalassa można potraktować jako projekt poboczny. Szybki i przyjemny.

W dostępnej wersji zasad mamy floty Sparty i Aten ale gotowe są też zasady Krety i Koryntu. Artykuł wspomina również o Syrakuzach. Gra bazuje na systemie kości rozkazów (kości można wydrukować z .STL'a), co jest dobrym prognostykiem patrząc po tym, jak fantastycznie ta mechanika działa w Deadzone. Do testów w grze używa się kości 10-ściennych (znowu - jak Armada). W grze nie ma zasad wiatru, bo żagle na statkach nie były ich głównym "napędem". Na okręty wpływ ma jednak prąd/prądy morskie, które potrafią zepchnąć okręty na skały lub sojusznicze jednostki. Ba. Podobno zdolny kapitan potrafi wykorzystać prąd to wykonania gwałtownego skrętu i odwrócenia losów bitwy!
Każda z flot Thalassy ma dostęp do podobnych okrętów. Ich podstawowe cechy nie różnią się miedzy flotami. Triera to triera. Pentekontera to pentekontera (50-cio wiosłowiec). Jednak w połączeniu ze specjalnymi zasadami armii i wyborem ulepszeń, każdy będzie mógł wystawić okręt o zupełnie innym stylu gry. Gracz znając swoją listę, będzie wiedział z czym przyjdzie mu walczyć we flocie przeciwnika ale taktyki gry poszczególnych flot będą się między sobą różniły. Sparta będzie nadal brylowała w abordażach, kreteńska flota będzie znacznie lepsza w prowadzeniu ostrzału na dystans. Koryntczycy, z racji swojego bogactwa, będą bardziej uniwersalni z racji tańszych ulepszeń okrętów i załóg itd. Już teraz w ofercie są różne wzory tych samych klas statków dla lepszego odwzorowania naszych wyborów.


Jestem bardzo ciekaw rozwoju systemu w niedalekiej przyszłości. Autorzy plany mają ambitne a większość pracy (w tym intensywne testy) zostało już wykonane, więc można się spodziewać pełnowymiarowego podręcznika lada moment. Odbiór w środowisku też jest znaczny, co dobrze wróży na przyszłość. Zasady oblężeń, zasady nowych flot, czyli wszystkie klasyczne elementy, wzbogacające świat gry, też są na horyzoncie.
Kilka przydatnych linków:
Statki w formacie STL: https://www.myminifactory.com/users/Thalassa
Zestawy w żywicy: https://www.ngcastings.com/shop
1 komentarzy:
Estetyka bardzo przypadła mi do gustu - uczta dla moich oczu.
Prześlij komentarz