Od dobrych kilku miesięcy, wraz z pojawieniem się tzw. Big Red Book czyli aktualizowanych zasady do Kings of War, dostępne są zasady do Kings of War: Ambush czyli do bitew w mniejszej skali. Ich założeniem jest wprowadzenie do świata gier "mass battle" w dwójnasób. Po pierwsze poprzez naukę mechaniki z wykorzystaniem niewielkich sił. Po drugie poprzez ułatwienie budowy kompletnej armii. Co w przypadku gier tego typu samo w sobie jest wyzwaniem. W rzeczywistości zdominowanej przez skirmish'e, gdzie na stołach królują "armie" po kilkanaście modeli, budowa pełnoprawnej armii do Kings of War może wydawać się zadaniem niewyobrażalnym. Sam malowałem moją armię Trident Realm kilka lat!
Ambush to zmienił. Co widzę po sobie ale i ludziach w klubie, gdzie budowa kilku podstawek nie wydaje się przerażającą a kuszącą wizją!
Ostatnia fala narzekania, na jaką trafiłem w internecie zainspirowała mnie do przeanalizowania oferty cenowej nowych zestawów do Ambush. Są to pudełka, których celem jest wygodny start w hobby. Oczywiście można rzucić się na głębszą wodę i kupić zestaw Army Set, który pozwoli na budowę ~700+ punktów od razu lub zestaw dla dwóch graczy, gdzie za 100 euro (ok. 380 zł) dostaniemy dwa Army Sety powiększone o podręcznik. Jednak dzisiaj chciałbym się skupić na najmniejszych pudełkach. Po 40 euro lub 162zł (cena na 07.06.2023r.). Co w nich jest i ile są warte?
Ambush Starter set'y to zestawy składające się w całości z plastikowych modeli (kilka wariatnów budowy), książeczki wprowadzającej do Kings of War (zasady + profile jednostek znajdujących się w pudełku) oraz instrukcji składania modeli (ręce do ramion, głowa na kark... Takie tam). Są też podstawki. I tu ważna zmiana. Mantic nie dodaje już pojedynczych podstawek a tzw. multibazy. Kings to gra, gdzie oddziały są małymi dioramami, więc dołączone podstawki odpowiadają wielkością oddziałom. Jest to z pozoru niewielka zmiana ale niesie ze sobą ciężar całej nowej filozofii wydawniczej i praktycznego wymiaru zasady PMC czyli Prefered Model Count. Mantic świadomie podąża za graczami i nie wymaga sztywnego trzymania się liczebności oddziałów. 75% bazowej wartości 10/20/40 modeli w oddziale i wygląda dobrze i daje graczom przestrzeń modelarską. Ba! Choćby w nowych modelach Nighstalkers na ramkach znalazły się elementy ruin, które doskonale nadają się do dekoracji podstawek. Coraz częściej wydawca podkreśla, że nie zależy im na wpychaniu figurek do oddziałów na siłę a na wizualnym efekcie małej makiety jakim jest oddział. Stąd nowe podstawki.
Przyjrzyjmy się wiec najpierw temu co znajdziemy w poszczególnych zestawach. Liczebność (szt.) nie opisuje oczywiście całej prawdy o zawartości pudelek, bo model goblina a model Butcher'a są jak model człowieka i ogra (inna kategoria wagowa!) ale pokazuje i ile pracy nas czeka przy budowaniu i jakiego typu armię dostajemy. Przez typ armii mam na myśli czy bazuje ona na masie piechoty, kawalerii czy mniej licznej ale bardziej elitarnej dużej piechocie. Generalnie liczebność zestawów waha się jednak od 16 (nightstalkers) do 42 modeli (gobliny). Średnio to 30 figurek.
Drugą sprawą jest to, ile punktów możemy wystawić kupując dany zestaw. W Ambush można grać armiami o wartości do 995 punktów. Ciekawe bitwy to już 500 punktów. Ile więc jest punktów w opisywanych pudłach? Tutaj sprawa jest odrobinę bardziej skomplikowana z dwóch powodów. Po pierwsze modele można łączyć w oddziały w różnej konfiguracji (uzbrojenie/ulepszenia/wielkość oddziału). Po drugie - PMC. Wartości punktowe, które podałem w tabeli poniżej opisują to, co znajduje się na zdjęciach pudełek, przy zachowaniu pełnej liczebności oddziałów. Co nie jest w żadnym stopniu optymalne!
Nie tak dawno liczyłem koledze z klubu punkty jego zestawu startowego do Forces of the Abyss. Zgodnie z poniższą tabelą 40 modeli jest warte około 395 punktów. Realnie, budując regimenty z 14/15 a nie 20 modeli a troops z 6/7 a nie 10 modeli, uzyskaliśmy solidne 800 punktów. A. No i policzyliśmy impy, które są na ramkach a które można wystawić jako osobny oddział! Wróćmy jednak do podsumowania:
|
|
liczba modeli |
koszt |
zł./szt. |
punkty |
|
Nighstalkers |
16 |
180* |
11,25 |
390 |
|
Northern Alliance |
22 |
180* |
8,18 |
~410 |
|
Ogres |
26 |
180* |
6,92 |
335 |
|
Halflings |
30 |
180* |
6,00 |
260 |
|
Empire of Dust |
30 |
180* |
6,00 |
315 |
|
Forces of the Abyss |
40 |
180* |
4,50 |
395 |
|
Ratkin |
41 |
180* |
4,39 |
410 |
|
Goblins |
42 |
180* |
4,29 |
405 |
|
Twighlight Kin |
19 |
190* |
10,00 |
~340 |
*stan na 11.2023
Tak prezentuje się pudełkowa/okładkowa zawartość zestawów (w jednej z kilku możliwych konfiguracji). Ich realna wartość punktowa jest o co najmniej 30-50% większa. Przykładowo Empire of Dust to 30 modeli o wartości 315 punktów. Regiment Revenant Cavalry, troops włóczników i troops łuczników. Budując armię z użyciem PMC otrzymamy np. Regiment Revenant Cavalry (+troop Skeleton Archer Cavalry), troops łuczników i nie troops a regiment włóczników. 405 punktów. Skok o 30% nawet w przypadku Imperium Pyłu, która jest jedną z tańszych armii t.j. jednostkowa wartość punktowa jest niska. Zbudowanie bohatera z jednego z modeli doda kolejne 80-100 punktów! Spokojnie możemy więc wystawić 500 punktów.
Podsumowując, Ambush pozwala na budowę kompletnej armii za kwotę 200-400zł, co jak na standardy rynkowe jest ceną wyjątkowo atrakcyjną (bez problemu znajdziemy startery do gier, gdzie za 12 modeli trzeba zapłacić blisko 700zł). Oczywiście zdaję sobię sprawę, że budowa armii typu mass battle nadal wymaga więcej pracy niż budowa kilka oddziałów do jednej z wielku gier typu skirmish.
Trzeba też przyznać, że Mantic w ciągu ostatnich miesięcy wykonal tytaniczną pracę w poprawie jakości swoich zestawów. Książeczki wprowadzajace w świat gry, instrukcje budowania no i same modele. Od paru miesięcy produkowane w Polsce (!) stją na wysokim poziomie. Dlatego dodatkowy wysiłek na budowę armii nie powinien być tak trudny do wykrzesania z siebie.
Jest coś magicznego w pełnych "klockach" piechoty i kawalerii zbiżających się do siebie. Zwłaszcza, gdy są na pięknych, budujących klimat i odtwarzających nastrój Shire, pustyni czy spalonej ziemi. W zależności od tego, skąd pochodzi nasza armia!
![]() |
| Empire of Dust |
![]() |
| Forces of the Abyss |
![]() |
| Goblins |
![]() |
| Halflings |
![]() |
| Northern Alliance |
![]() |
| Ogres |
![]() | ||
Ratkin
|










4 komentarzy:
Aktualnie mam kryzys malowania, rozgrzebane tematy... ale mam ten Ambush i Halflingi z tyłu głowy cały czas.
Koniecznie! Zwłaszcza, że część oddziałów można wydrukować 3D!
Ambush jest bardzo atrakcyjny wizualnie ale i z punktu widzenia nakładu pracy. Działaj!
Witam. Co można wydrukować?
Wszystkie żywiczne ulepszenia do kawalerii i piechoty oraz aeronauts. Czasem pewnie pojawią się też trolle itd.
Prześlij komentarz