Przygotowaliśmy standardową wielkość terenów i wykonaliśmy 2 górki i pole uprawne w tym rozmiarze. Również podstawka pod "las" odpowiada powyższym gabarytom. Teren nieprzekraczalny, szkielet bestii i małe pole uprawne, to połówki "modułu". Do tego mamy dwa murki.
Ciekawą sprawą było przygotowanie "lasu". Pa pustyni za bardzo nie ma drzew, więc Antek wyciął "las" wąskich obelisków, które zamontowaliśmy na małych podstawkach tak, żeby można je był ściągać z podstawki zbiorczej, gdy tylko oddział wejdzie w ten teren. Dzięki temu obrys terenu cały czas pozostaje na stole a drzewa są ruchome. Całość wygląda bardzo fajnie. Kawałki skał opierające się burzom piaskowym i słońcu.
Zapomniałbym! Jest jeszcze rzeka! Moja stara, silikonowa, segmentowa rzeka do DBA, której przemalowuję, obite już zresztą, brzegi.
We wtorek na klubie powinienem zrobić zdjęcie całości. Blatu i terenów. Sam jestem bardzo ciekawy efekty końcowego, bo na razie miałem w ręku tylko poszczególne elementy składowe.
Liczę, że intensywne prace nad zapleczem do grania zachęcą innych zgiełkowiczów do złożenia niewielkich armii do Ambush i odwiedzenia Wisły (Wisłą może też odwiedzić np. Bielsko, bo i blat i tereny są kompaktowe). Czy to się uda? Czas pokaże.

.jpg)

.jpg)
.jpg)



1 komentarzy:
Pięknie się to zapowiada, nie próżnujecie.
Prześlij komentarz