Gdyby wczytać się uważnie we wpisy (i komentarze) związane z Bolt Action, jakie pojawiły się na naszym blogu, można dojść do wniosku, że od jakiegoś czasu coś wisiało w powietrzu. Sam wrzuciłem tu kilka zdjęć z własnych "dokonań" - malowanych przede wszystkim dla przyjemności i na półkę. W końcu dojrzałem do tego, żeby nieco poszerzyć ten temat i... no właśnie. Dzisiaj, trochę nietypowo, publikuję gościnny wpis mojego Przyjaciela z Dalekiej Północy, Samu. Jeśli wgłębicie się w tekst, znajdziecie tam zapowiedź tego, co będzie się działo na Zgiełku w kolejnych miesiącach. Jednocześnie jest to pełnokrwisty wpis o Włochach z II wojny. Samu zgodził podzielić się swoimi pracami i okrasić je własnym komentarzem, który przytaczam tu w oryginale.
I've always wanted to do an Italian force for the desert war. This dream started to come true when Warlord Games produced Italians in plastic. But it also needed another leap: an airbrush. Now at the end of last year I got me an airbrush and a starter set of Italian Bersaglieri for Bolt Action.
Poniżej zobaczyć można zdjęcie z prac w toku - jak widać, wspomniany airbrush wpisał się idealnie w koncepcję malowania Włochów, co na pewno jest ciekawym i efektywnym zabiegiem. Na kolejnych zdjęciach zobaczycie, że również cholernie efektownym.
Oddajmy ponownie głos autorowi (czcionka Italic pasuje jak złoto):
I built the force, but then it was left untouched. Then Adrian proposed me a challange: to paint my Italians as he paints his British (desert) rats. I accepted, but still my Italians were left to my ever growing pile of unpainted shame.
Then Adrian started to show me pictures of primed Brits. At the moment I realized that my force must accelerate their plan for the total domination of Africa. And most important of all: beat Adrian and his Limeys!
So here you have my first squad painted. Now I establish a firm bas of operations and lay in defence for Adrian's counter attack that I'm sure will be imminent. Avanti!
Zatem moi Drodzy, wygląda na to, że w tym roku "będzie się działo", jeśli chodzi o Bolt Action a powyższy wpis (mam szczerą nadzieję) nie będzie jedyną niespodzianką w tym temacie.Tymczasem nagrodźmy Samu miłym komentarzem, za jego świetnych Włochów. Co do mnie... czas zakasać rękawy i brać się za robotę...








13 komentarzy:
Dobrze wyszli. Ja nie tak dawno pomalowałem pluton Bersaglierów. To dobre figurki, o ładnych mordkach, co zresztą widać powyżej.
https://vaevictis15mm.blogspot.com/2023/10/italian-bersaglieri-squad-131-divisione_16.html
Link do jednej z moich sekcji.
Czekam na zdjęcia Brytyjczyków i mam nadzieję, że dociągniesz do pełnego plutonu. Limonki... czyli Nowa Zelandia się szykuje?
Może odpieczętuję pudło-starter Afrika Korps aby mniej-więcej równocześnie powrzucaj na FB i moj blog podobny projekt. Ale mam też Vichystów od Perrych. :)
It's all szeperd's fault! My polish 10th commando from Italy '44 are uder way by royal mail...
Very good painting technique, faces are stunning. Great job! I've said to Szeperd that Samu will eat us all for breakfest ;)
Guilty as charged! I am glad you decided to join, it will be a lot of fun.
W jakieś skali te modele? Mam sklejone 3-4 drużyny Afrika Corps i mam nawet jakieś działo ppanc do nich. Modele 28mm.
Włosi cudni. Kawał dobrej roboty.
Tak, to 28mm, oryginalne Warlorda, jeśli dobrze pamietam
Tak, jak pisze Rob - 28mm. Choć jak zmierzyłem moich, do do hełmu jest 30mm.
Fajne malowanie, szczególnie udanie wyszły twarze!
Tak, Samu celuje w malowaniu facjat. Dzięki za komentarz i odwiedziny.
Wow! This is fast and very clasy start of a project! Glad to have your works here! :)
Jak na makaroniarzy to nieźli ;)
Tak, doskonała robota!
Dziękuję w imieniu Autora!
Prześlij komentarz