środa, 14 lutego 2024

Francesca the Conquistador

Zamiast malować figurki do Bolt Action to przysiadłem do metalowej konkwistadorki z serii Hot&Dangerous. Co ciekawe, pojawiła się już na tym blogu a popełnił ją swego czasu Gobos. Tylko, swoim zwyczajem, zmienił jej imię i takie tam inne żarty się go trzymały. Ja zachowuję oryginalne nazewnictwo firmy Wargamer. Co więcej, pomalowałem ją praktycznie identycznie z kolorami na obwolucie pudełka. Chciałem sprawdzić, czy potrafię odpowiednio dobrać takie barwy; poza tym nie przypominam sobie, żebym kiedyś pomalował cokolwiek w takim zestawie odcieni, więc miałem okazję wyciągnąć z cienia mocno zakurzone fiolki z farbami.

 

Malowanie poszło dość szybko. Przy okazji chciałem przetestować pomysł na wykończenie podstawki - to tak pod kątem potencjalnego projektu, jaki chodzi mi po głowie i który chciałbym rozpocząć w drugiej połowie tego roku.

Tak jak i Gobosowi w jego wpisie, mnie też Francesca nieodparcie kojarzy się z klimatem Imperium do Warhammera, dlatego wrzucam jeszcze zdjęcie w duecie z Gretą. Myślę, że powód jest dość jasny. Czy mam jeszcze jakieś miniatury z tej serii? Tak, całe dwie, ale na razie nie planuję ich malować i prawdopodobnie podaruję je komuś, gdy tylko nadarzy się stosowna okazja. No dobra, czas wracać do Brytyjczyków z II wojny światowej. Pod zdjęciem jeszcze oryginalny tekst z pudełka, czyli krótki opis dzisiejszej bohaterki według producenta, firmy Wargamer.


Francesca is a dreamer. When other people are satisfied with what they have, she is always looking for something out of reach. She searches for something which will bring golden shine to her life. She hopes she's not the only one and you will join her with her search... Innymi słowy, drżyjcie Inkowie.

 

 

11 komentarzy:

Michal DwarfCrypt pisze...

No panie kolego! Wyszła naprawdę extra!

szeperd pisze...

Dziękuję. Offblogowo dostałem komentarz, że wyszła "bieliźniana", he, he!

Pepe pisze...

Strzelałbym!!! Szkoda, że nie zrobiłeś zdjęcia na tle pudełka, wtedy moglibyśmy je porównać.

szeperd pisze...

Racja! Niestety poleciało wczoraj do śmieci.

Pepe pisze...

Szeperd zawodowiec. Dobrze sprząta dowody zbrodni :D

quidamcorvus pisze...

Bardzo fajne malowanie. :)

szeperd pisze...

Dziękuję bardzo!
I tak, skutecznie wczoraj zatarłem ślady.

robson pisze...

NMM? O panie! Pieknie!

szeperd pisze...

Aż tak się podoba? Fajnie!
To nie NMM, tylko mało przecierałem metaliki.

Gobos pisze...

Zmieniłem jej imię bez żartów, bo imię Francesca nie pasuje do dziewczyny z Imperium gdzie władcą jest KARL FRANZ! To była śmiertelnie poważna sprawa.
Fajny model, fajnie się prezentuje malowanie. Te dwa modele to jedne z najlepszych w moim mniemaniu z tej serii.

brodaty_brutal pisze...

Tylko Helga jest godna Karla Franza! ;D

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS