Kolejny oddział gotowy. Antek dodaje w tym tygodniu kilka jednostek do nowej rozpiski. Tym razem są to wężopodobne konstrukty wielkości rydwanów. Modele mi wcześniej nie znane. Kojarzę, kiedy po raz pierwszy się pojawiły na rynku ale już wtedy nie grałem, więc przyjemnie było zobaczyć je w końcu na żywo. Przyznać jednak muszę, że wyrmy do Empire of Dust podobają mi się dużo bardziej. Te są nazbyt Necron'owe w budowie.
Przy malowaniu tego oddziału Antek doszedł do wniosku, że fajnie będzie dodać jakiś smaczek na podstawkę, dlatego skonwertował szkielet wychodzący z piasku na powierzchnię. Sama poza udała mu się moim zdaniem bardzo a dodanie trawki statycznej na głowę i ramiona zwielokrotniły tylko efekt wygrzebywania się z piaszczystego grobu. Następne do pokazania będą modele konnych bohaterów, które razem z Antkiem skonwertowaliśmy z tego, co zostało po poprzednich modelach. Dobra konwersja potrafi dodać armii charakteru, co sami ocenicie.







4 komentarzy:
Kurcze Antek, pierwszorzędna robota. Utrzymanie kolorystyki z poprzednich oddziałów, do tego bardzo schludne malowanie. Dobrze, że nowe pokolenie przejmuje pałeczkę.
Piękne! Modele są bardzo dobre, podobają mi się. Niezmiennie podoba mi się styl malowania zaśniedziałego brązu/miedzi. Podstawki są super.Przypinam się do Szeperda - dobrze, że rośnie kolejne pokolenie!
Przepiękna malarska robota - ma Antek zacięcie malarskie po Tobie, MiSiU!
Dziękuję. Staram się. Zawsze powtarzam, że podstawa to dobry plan. A potem tylko leci się punkt po punkcie.
Prześlij komentarz