Następne wsparcie dla armii krasnoludów chaosu pomalowane! Kolejny raz posłużyłem się też modelami Fabelzel'a. Do wilczej kawalerii brakowało mi muzyka i czempiona. Te dwie, "oficjalne konwersje" jeźdźców stanowią idealne uzupełnienie, i tak już dużego, oddziału wilków. Teraz mam ich pomalowanych ośmiu. Co powinno w zupełności wystarczyć. Drugi oddział to Sneaky Gits. Murder Boss, muzyk i 12 szeregowych zwiadowców będą dobrym wsparciem dla ciężkiej piechoty w grach na większe punkty, gdzie podoba mi się opcja używania dwóch takich oddziałów.
Teraz pora na pomalowanie bohatera Bull Centaurs i trzech najemnych ogrów. Dobry najemnik w sam raz na mniejsze bitwy.





7 komentarzy:
Eleganckie "dodatki".
Ech, zobaczyłbym to chętnie na żywo w akcji. Czy grywacie w klubie?
W klubie miałem kilka gier (vs Khemri x2, vs O&G), do ligi jaką organizuje kolega ze Śląska. A tak to zwykle gramy w mniejsze gry z racji na tempo malowania dzieciaków. Z mass battle mamy Champions, który polecam, bo to gotowa armia w pudełku. A tak to Deadzone.
Świetne malowanie. Gratuluję!
Dzięki! Dla armii muszę iść na dużo kompromisów ale też armia ma wyglądać dobrze w grupie. Co udało się osiągnąć.
Fajne klasyki :)
A oni nie mają problemu ze staniem w szeregu z tymi łapami tak na boki? ;)
Raz, że mądrze przyklejam, z przesunięciem przód-tył, a dwa, używam ich w skirmish, więc na luzie.
Pięknie wyszli w Twoim malowaniu! Stylistyka samych figurek też udana - połączenie starego klimatu z nową, ostrą w detalu rzeźbą pod druk 3D.
Prześlij komentarz