niedziela, 5 października 2025

We ride North!

Lubię tą scenę w Dwóch Wieżach, kiedy Eomer krzyczy: we ride North!. Jak byłem młodszy, to była to jedna z moich bardziej ulubionych postaci w Trylogii, toteż z niecierpliwością czekałem, jak też zostanie obsadzona i zagrana. Nie rozczarowałem się, a figurka, wzorowana oczywiście na filmie, jest dla mnie niemal kultowa. Tym samym musiała znaleźć się w mojej kolekcji. Dzisiaj czas na podzielenie się zdjęciami pomalowanego Eomera, syna Eomunda. W zestawie jest kilka opcji montażu dla konnego marszałka, a ja wybrałem wersję z mieczem i tarczą, przytroczoną do siodła. Guthwine, to w końcu nie byle jaki oręż. 


Na ujęciu z drugiego profilu Trzeci Marszałek Marchii prezentuje się jak niżej. Można tu zobaczyć nieco więcej ze zbroi, jaką nosi wierzchowiec Eomera. 

I na koniec zdjęcie Eomera z niedawno pomalowanymi gwardzistami królewskimi. To jeszcze nie jest moje ostatnie słowo, jeśli chodzi o malowanie Rohanu

12 komentarzy:

MiSiO pisze...

Dumny król! Wyróżnia się na tle szeregowego jeźdźca. Kolory bardzo dobrze oddają filmowe. Mój faworyt to tarcza.

szeperd pisze...

Dzięki, dzięki. Tarczę zrobiłem tak, że zacząłem od brązu a zielony, który nałożyłem jako drugi, wcale nie miał pokryć idealnie bazowego koloru. Wyszła przez to może mniej komiksowo, niż reszta figurki.

quidamcorvus pisze...

Fajnie go zmalowałeś!

szeperd pisze...

Dzięki. Będzie jeszcze coś z tych klimatów, co najmniej dwa razy.

Michal DwarfCrypt pisze...

Godne malowanie wspaniałego kapitana, który został do końca na Titanicu!
A nie, czekaj...

szeperd pisze...

Tak... i namalował Kate.
Ten kapitan, o którym piszesz, dopiero w planach.

robson pisze...

Eh, piękne te figury. I widzę, ze trochę jesienna paleta weszła dobrze, jak w dawnych woodelfach

brodaty_brutal pisze...

Jesienny przypadek? Nie sądzę! ;D

szeperd pisze...

Czy to jakieś próby wyciągnięcia ode mnie informacji?

W każdym razie cieszę się, że się podobają.

Kapitan Hak pisze...

Prezentuje się naprawdę zacnie!

Pan Ryba pisze...

Elegancka realizacja. Gratulacje!

szeperd pisze...

Wzór elegancki to i malowanie musiało się udać ;)

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS