Freeguild Cavalier-Marshal - jak tylko zobaczyłem tę figurkę, to wiedziałem, że muszę ją mieć. Zawsze miałem słabość do Imperium (swego czasu pomalowałem przecież kilku bohaterów do armii Gobosa) a tu skojarzenie jest oczywiste, chociaż mówimy o figurce do systemu AoS. Marszałek to bodaj przedostatni "wyrzut sumienia" z 2025 roku. O ile mnie pamięć nie myli, to barwy podstawowe i tusze nałożyłem jeszcze w marcu ubiegłego roku, więc trochę się naczekał na wykończenie. Figurka jest absolutnie pierwszorzędna - sam zachwyt, jeśli o mnie chodzi. Widziałem masę różnych interpretacji, do których mojej daleko, ale ta surowsza kolorystyka całkiem dobrze do mnie przemawia. Mam nadzieję, że Wam się też spodoba na tych kilku ujęciach.





5 komentarzy:
Nie dziwię się, że Cię ujął! Bardzo klimatyczny model. I aż się prosi o trochę grimdarku ;) , więc Twoja interpretacja w punkt!
Świetna robota! Wznosisz się na wyżyny.
Dzięki Panowie. Ostatnio miałem trochę więcej czasu na hobby i go wykorzystałem.
Zgadzam sie z przedmówcami, piękna robota!
Dzięki Michał :)
Prześlij komentarz