wtorek, 3 lutego 2026

Waywatchers

Dwa lata temu (to już?) malowałem dwie figurki Waywatchersów, które dostałem w prezencie od Robsona. Ostatnio trafiłem na aukcję, gdzie można było kupić trzy figurki z tej formacji. No to kupiłem i pomalowałem. Fluff, jak wiadomo, powstał dawno temu. To, co jest fajne, to że każdy wzór na aukcji był inny. Dlatego figurkę w środku pomalowałem tak, jak przed laty ("wiatr") a dwóm kolejnym zaaplikowałem po prostu miks jesiennych kolorów, stosując pewną dozę "malarskości" w wykonaniu. Fakt, że backstory sprzed lat nie pasuje tu już w całości do oddziału, ale historia mogła się przecież zmienić przez te kilkanaście lat a pewni bohaterowie mogli z niej wypaść. 

  

Oddział przepatrywaczy w sile pięciu sztuk prezentuje się jak poniżej, gdzie wrzucam zdjęcie z malowanymi przed dwoma laty prezentami od Robsona. Lubię te figurki. 

4 komentarzy:

Michal DwarfCrypt pisze...

Wszyscy razem i każdy z osobna wygląda super!

szeperd pisze...

Fajnie, dobrze :)

MiSiO pisze...

Postawisz ich na trawie i już nie znajdziesz! bardzo fajni. Każdy inny ale razem tworzą spójną całość. Na 25mm podstawkach wyglądają dużo lepiej niż jakby byli na 20mm!

szeperd pisze...

Ha, ha, no tak. Chodziło właśnie o to, żeby ich nie widzieć na najbliższych zajęciach z kamuflażu.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS