niedziela, 1 marca 2009

Już czas

Już czas najwyższy, by ruszyć nieco przygotowania do tegorocznej kampanii DBA. Już za dwa miesiące mija pierwotnie ustalony termin ukończenia armii. Z tego, co widzę, to przygotowania (bodaj za jednym wyjątkiem) u innych kolegów też nie zaszły daleko. Pociecha to żadna, nie w tym rzecz. Armię do malowania (50%) przygotowałem jeszcze w ubiegłym roku. Połowę jej składu (licząc liczbę figurek, nie elementów), stanowi formacja 3 x 8Bw. W przypadku Bizancjum, które sobie do kampanii wybrałem, oddziały te składają się z tzw. piechoty temowej. Dzisiaj udało mi się skończyć pierwszy ze wspomnianych elementów. Jak to zwykle bywa, zamierzania co do poziomu malowania włożyłem między bajki, decydując się (pomimo krzyków sprzeciwu mojego malarskiego sumienia), na zwykły standard stołowy. Po dłuższej przerwie w 15mm muszę nieco skalibrować rękę, bo table top table topem, ale minimum estetyki zachować trzeba. Kolorystykę 8Bw zamierzam oprzeć na barwach czerwonej i żółtej. Podstawka , jak widać, to tonacja ziemista, którą postanowiłem złamać zieloną roślinnością. Tym razem stosuję barwioną suszoną gąbkę, znaczniej bardziej zwartą i efektowną, niż poprzednio stosowane krzaczki. Bardzo mi się to podoba. Podobnie jak fakt, że moje nowe Bizancjum to armia różnorodna i nie pozwoli mi się znudzić jednym wzorem czy kolorystyką. Pokażę to tuż po tym, jak pomaluję pozostałe dwa elementy 8Bw.
P.S.
Moja żona twierdzi, że czerwone piki nieco ‘je.... po oczach’.

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS