środa, 14 sierpnia 2013

Dzika Orda - Tatarzy nadchodzą (1)

"Hej, nabrali Kozacy i Tatarzy polskiego dobra, ale wziąć a zachować – inna rzecz..."


Także nie lękajcie się to tylko dzika, nieokiełznana i rządna łupów Orda tatarska. Jak co roku nastaje czas gdy wschodnie stepy znów pokryją się tysiącami Tatarów kroczących ku granicom Rzeczpospolitej z prostym celem. Palić! Łupić! Gwałcić nasze owce i porywać kobiety!
Wiosna nastała w moim warsztacie, a wraz z nią nadciąga Złota Orda. Ostatni wpis z warsztatu pokazywał modele na poziomie stołowym, czyli do dalszego wykończenia aczkolwiek dające już możliwość gry na każdym turnieju. Nie biją po oczach podkładem i gdyby wykończyć u nich podstawki cieszą oko na stole.
Dziś natomiast prezentuje już skończone podstawki ordyńców. Niestety tym aparatem chyba już nic lepszego nie wykrzesam, ale będę się starał z każdą kolejną wykończona podstawką. Ku uciesze dla oka właściciela figur postanowiłem przedstawić Wam ledwie namiastkę skończonego podjazdu. Rozjaśnienia idą już z górki, więc robota przyśpiesza. Czy nie uważacie, że warto czekać na takich Tatarów?  Ja przyznam skromnie - jasne że warto!:D

Kolorystyka pudełkowa, ale te kożuchy, szarości i brązy to jak dla mnie rasowi Tatarzy. Podstawki wedle życzenia wiosenne, bo zimna była sezonem martwym dla Tatarów. Był to czas na gojenie ran, podtuczenie koni, odwiedziny u teściowej, tudzież zwyczajne rozmnażanie w zaciszu ich chat i namiotów. Niektórzy przegrywali w kości swoje łupy, wracali w szeregach ordyńców, a za rok znów rusza z watahą kazindżi złupić polskich chłopów z ostatnich koszul.
 

Hałła! Hałła! Hałła! I do kolejnego razu:D Czy jakoś tak brzmiący dziki (hmmmm) okrzyk wojenny Tatarów i Turków:D

p.s. Zdjęcia wciąż psują prawdziwy efekt tych modeli:/

6 komentarzy:

Maciejus_exe pisze...

Fajne malowanie i kolory pasujące :)

tsar pisze...

Smaczni bardzo i wyraziści. Ciekaw jestem ich w większej gromadzie.

robson pisze...

Lubie to ;)

szeperd pisze...

Ha, super są! Praca na piątkę a i zdjęcia dużo lepsze niż ostatnio - tak trzymaj. Kożuchy, jako 'focal point', ustawiają cały efekt. Dobór podstawek bardzo dobry i stara prawda po raz kolejny wychodzi na wierzch, że warto w nie trochę pracy zainwestować. Na pewno też pisałem już kiedyś, że jestem fanem Twojego stylu pisania - zawsze poprawia mi humor...

...i dość, bo jeszcze za chwilę Ci się oświadczę...

Pnzr pisze...

Wydają się być super. Tylko faktycznie, aż proszą się o lepsze zdjęcia :)

MiSiO pisze...

Czad. Co do zimowej stagnacji... Sosna pisał, że zimowe bazy pasują Tatarom, bo i tą porą zarzało się robić napady!

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS