Chciałbym dzisiaj zaprezentować moje rozwiązania dość problematycznego transportu wojsk tatarskich. Po długich poszukiwaniach udało mi się zakupić odpowiednie pudełko, którego możliwości mile mnie zaskoczyły. Pojemnik ma wymiary około 35x27x10 i składa się z dwóch poziomów: nieco głębszego dna (które o dziwo mieści sztandarowych z zapasem kilku milimetrów luzu) i nieco niższej góry (która swobodnie mieści ordyńców). Większość przegródek podkleiłem folią magnetyczną na figurki, ale zostały 4 wolne, nad którymi pokrywa jest nieco ścięta pod kątem. W nich swobodnie można przewozić kostki, rozkazy i miarkę.
Co najlepsze bez zbędnego ścisku pudełko to mieści 70 podstawek konnych!!! A co dopiero biorąc pod uwagę piechotę:)
Minusem jest konieczność transportu pudła w pozycji poziomej i co gorsza jego dostępność. Niestety zostały wycofane ze sprzedaży, a mi udało się nabyć dwa ostatnie egzemplarze na wyprzedaży. Jedno powędruje do piotroslava wraz z Tatarami, a drugie zostawiam sobie;)
P.S. Idziemy dzisiaj na rekord, 3 post jednego dnia wooooow! :D






1 komentarzy:
Kiedy będzie Kozacki kosz?! :D Warto zasypać podstawki z góry choćby pocięta gąbką, bo jak się czasem stuknie w dno to i czasem baza odskoczy i luzem lata.
Prześlij komentarz