środa, 13 listopada 2013

W przerwie

W przerwie między jednymi, a drugimi "sajensfykszynowymi" modelami postanowiłem powrócić na chwilę do fantasy. Pojawiły się nowe Dark Elves, więc zdecydowałem się zakupić kilka z tych nowych modeli w celu pomalowania tychże. Zakupiłem rydwan, nowy oddział konny i bohaterów sztuk dwie, jeden na zamówienie, więc chwilę dłużej trzeba na niego poczekać. Modele wyglądają całkiem zgrabnie. Oddziały można zmontować w dwóch wersjach każdy, jakie to teraz w GW tendencje są. Powiem, że lubię te nowe zwyczaje, bo zawsze zostaje mnóstwo ciekawych "bitsów". Czas zabrać się do pracy, więc wkrótce efekty.


4 komentarzy:

Seba pisze...

Trzeba przyznać, że modele świetne. Zwłaszcza wiedźmy i dziwie się, że ich nie ma na Twojej liście. Pan Black Ark Fleetmaster też cudo, czekam na malowanie tych perełek:D

Gobos pisze...

A myślę, że znajdzie się i dla nich miejsce, ale po kolei ;)
Dzięki

szeperd pisze...

A mnie się nie podobają te nowe wzory. Konie wyglądają jakby dostały dwoma cegłami po jajcach, względnie mają wadę zgryzu. A ten rydwan? Na jakiej zasadzie to jeździ? Jak ścigacz Luka?

Gobos pisze...

:D :D No te zęby głupawe, hm, może coś mi się uda z nimi zrobić, bo pasują bardziej do durnej kreskówki niż mrocznych wojowników. Rydwan już naprawiłem w ostatnim poście ;) Już go skrytykowaliśmy publicznie z Robsonem :D

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS