poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Anno Domini 1666 - garść informacji

 Sosna i Spółka w pełnej szarży!

Najnowszy projekt gry ze stajni "Wargamer", odpowiedzialnych za takie tytuły jak Ogniem i Mieczem czy serii modeli Hot&Dangerous, nabrał ostatnio rumieńców za sprawą nie tylko regularnie pojawiających się grafik i renderów modeli do gry ale i z powodu artykułu na portalu Beasts of War, który ujawnia wiele nowego o projekcie. Wprawdzie nadal nie znamy daty rozpoczęcia kampanii croudfounding'owej ale tempo publikacji nowości samo w sobie wiele mówi.



Czym jednak właściwie ma być nowa gra? 1666 to gra w bardzo ostatnio popularnym formacie, będącym wypadkową miedzy grą planszową a bitewną, jaką jest choćby bardzo popularny The Walking Dead od Mantic Games. To skirmish używający 28mm modeli, którego akcja dzieje się w Wiedniu, osadzonym w zakrapianych fantasy, historycznych realiach roku pańskiego 1666. Roku po śmierci Leopolda I, w czasie elekcji. Elekcji i związanych z nią krwawych starć, biorących w niej udział frakcji.

W zestawie startowym mają się znaleźć minimum 22 plastikowe modele (PCV?), karty do gry (karty postaci, ekwipunku, stylizowane karty do gry, tekturowe, dwustronne plansze itd.). Jednym słowem pudło napakowanie łakociami! Ci, którzy mieli już do czynienia z grami tego typu wiedzą czym to jeść. Wybieramy postaci, ich ekwipunek i ruszany do walki na pięknie ilustrowanym polu bitwy, które jest zwykle ok. 2x mniejsze niż typowy stół do gier bitewnych, co pozwala grać choćby na kuchennym stole.

Ciekawym rozwiązaniem jest zastąpienie powszechnej mechaniki bazującej na kościach do gry kartami. Pięknie są to karty. Stylizowane na te z okresu, dodają dodatkowego smaczku rozgrywce. Możemy się poczuć jak intryganci dworu, grający w karty na tarasach pałaców... Stawką gry jest wynik elekcji!

Budowanie band ma być proste a cały ciężar decyzji przeniesiono na samą rozgrywkę. Listy band mają być nieskompilowane a rozgrywka emocjonująca i szybka. W grze mają być, poza najemnikami, 4 stronnictwa. W zestawie startowym znajdziemy Polish Defenders of the Crown i French Musketeers of the Guard. Grę będzie można rozbudować o trzy kolejne. Ottoman Envoys of the High Porte, Cossack Free Men of the Steppes i moich ulubionych Order of the Broken Cross. Każde z tych stronnictw będzie dostępne w zestawach po 7 modeli lub blistrach po 2 lub 3. Modele mają być jednoczęściowe, plastikowe ale będzie można też wybrać modele metalowe. Każde stronnictwo wnosi coś nowego do gry. Alchemię, rytuały, magię (w wydaniu historycznym, zgodną z tym, jak ludzie ją w owych czasach wyobrażali) a nawet wilkołaka!

Oprawa graficzna jest na najwyższym poziomie. Ci, którzy mieli styczność z Ogniem i Mieczem wiedzą czego można się spodziewać. Przepiękne grafiki postaci i przedmiotów budują nastrój gry. Z niecierpliwością czekam na kolejne informacje o tej pozycji.


P.S.
Trwa warszawski ComiCon, na którym można na żywo zagrać i obejrzeć modele, których w wirtualnym świecie jeszcze nie pokazywano. Dla tych, którzy nie mogą przyjechać do stolicy, zostaje profil na FB, gdzie pokazano zdjęcia.

7 komentarzy:

szeperd pisze...

Blisko, coraz bliżej... Też czekam na KS. Broken Cross jest piękny, coś czuję, że będziemy się kłócić o wybór nacji .

Telamon pisze...

Kozacy. Podoba mi się.

Seba Brodaty Ork pisze...

Jest wilkołak, dobra podoba mi się :D

Kadrinazi pisze...

Być może w przyszłości akcja będzie się działa i w Wenecji, póki co jednak podstawka będzie jednak dotyczyła Wiednia :)

robson pisze...

Kadrinazi: miałem to samo napisać ;)

Ale to dobrze, że ktoś się stara u nas robić dobrą reklamę tak zacnym produktom. Osobiście chciałbym "pomacać" ten plastik od figurek :)

MiSiO pisze...

Poprawione. Spór będzie, bo Broken Cross to stronnictwo o którym myślałem.

szeperd pisze...

First we takie Manhattan... then we take Venice

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS