środa, 11 kwietnia 2018

Lord Commander Nozaki


It is said that Lord Commander Nozaki is the personification of cruelty. Alarmingly, this is not too far from the truth. Nozaki has arguably the most powerful position in Mishima, the most trusted of all of the Overlord’s Hatamoto. As such, he carries out Overlord Nagoya’s every wish as his ‘shadow’... .

- Corporate Protocole, str. 421

 Nozaki to postać, którą pamiętam jeszcze z Doomtrooper CCG i czasów szkoły podstawowej, kiedy to pochłonął moich kolegów i mnie świat Kronik Mutantów. Już wtedy grałem Mishimą a grafika Nozaki'ego była jedną z tych, które budowały cały klimat frakcji. Kiedy wskrzeszono bitewniaka Warzone, Nozaki był pierwszym bohaterem, którego kupiłem. On i Tatsumoto, znany z pięknej grafiki na której walczy z neferytą. Obaj ikony i trudno się dziwić, że były to moje pierwsze zakupy. Model jednak przeleżał aż 4 lata (aż tyle?!) niepomalowany. Dużo łatwiej mi przygotowywać modele do gry a po prostu nie mogłem znaleźć dla niego miejsca w swoich rozpiskach...


Niedawno jednak wszystko się zmieniło. Ostatnia errata, której celem było poprawienie drogich bohaterów, obniżyła koszt sporej ich części. W tym i Nozaki'ego. Od razu wpadłem na pomysł, jak wprządz go do mojej rozpiski. W końcu mogłem pomalować mojego faworyta! Co ciekawsze, w końcu wyjąłem z pudełka i hatamoto, których nie używałem od pewnego czasu. Nie ma mowy o Nozaki'm bez jego przybocznej gwardii!

Tak prezentuje się pomalowany Nozaki. Zdjęcia z klubowymi terenami w tle. Model ubrany w klasyczne kolory. Raz, że pasują mi do armii a dwa, że pasują do Nozaki'ego. Żadnej ekstrawagancji. Mimo prostego schematu, poszalałem trochę z blend'ami i glaze'ami na płaszczu, który "robi" cały efekt. Mnie się podoba. A Wam?









5 komentarzy:

szeperd pisze...

Faktycznie klimat jest! No i robota malarska pierwszorzędna, tym bardziej na tak przygotowanym tle.

Michal DwarfCrypt pisze...

Wygląda super!

gervaz pisze...

Bardzo fajne malowanie. Ładnie udało Ci się oddać graficzny pierwowzór.

Seba Brodaty Ork pisze...

Świetny, zwłaszcza w tak zacnym otoczeniu:D Rozkręca nam się ten Zgiełk:)

szeperd pisze...

Tak mnie naszło po paru dniach. Ikonka wpisu przypomina mi wstepniaki ze Starego Zgiełku

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS