Korzystając z okazji i zmotywowany pojawieniem się podobnego postu autorstwa tsara, postanowiłem wrzucić na zgiełk zaległe armie do DBA w wersji 2.2. Przy okazji wykończyłem też zaległe obozy do nich, gdzie było to konieczne.
Pierwsza z nich to Fatymidzi (III/66). Armia całkiem "turniejowa", z niską agresją i oparta na wytrzymałej kawalerii i wielu jednostkach strzelających, w tym cudownie wyglądających elementach 8Bw, wspartych pojedynczymi oddziałami lekkiej piechoty czy jazdy. Oczywiście można było także wystawić kilka perełek: jeden element ostrzy (4Bd) czy dużą grupę walczącą (5Wb).
A kind disclaimer for our english-speaking friends and readers: I am very
sorry, but I do not have enough time and skill to translate everything for this entry. I
hope that pictures will suffice for a thousand words.
Armia była malowana techniką warstw i washami, w odróżnieniu od Bułgarów i bizantyjskiej armii Nikefora (na blogu wkrótce), na których testowałem technikę zabarwiania rozrzedzoną farbą figurek wstępnie "konturowanych" suchym pędzlem i washami. Od czasu malowanie prezentowanej armii, moja wybrana technika malowania figurek 15mm to właśnie dość kontrastowo i wyraźnie kładzione warstwy.
Eksperymentalne w armii są podstawki, które nie są malowane - naturalny drobniutki i mieniący się piasek modelarski, kamyczki i porosty ze sklepu dla kolejarzy. Efekt jest całkiem przyjemny, choć teraz po latach chyba wolałbym mieć jednak malowane.
Obozem jest studnia, a jako elementu ciurów obozowych używam jednego z nieużywanych elementów dodatkowych w armii (najczęściej 5Wb).
Ze względu na fakt, że domowym terenem prezentowanej armii jest teren suchy (Dry), do którego zazwyczaj organizatorzy turniejów nie przewidywali osobnych makiet (ze względu na nieczęste występowanie), postanowiłem zrobić mały zestaw dedykowanych terenów, które mógłbym wozić ze sobą na turnieje. Nie wiem dlaczego, ale w nich akurat pomalowałem piasek na żółto, i co jeszcze dziwniejsze, nie jest on wycieniowany. Być może miałem jakiś głębszy plan, ale teraz, po latach, nie wiem o co mogło chodzić...
Co do zasad DBA w wersji 3.0, to lista armii zmieniła się znacząco. Na minus (z punktu widzenia grania turniejowego), element grupy walczącej 5Wb zmienił się w obowiązkową hordę 5/7Hd oraz "Wyleciały" elementy 8Bw. Na plus, można za to w ich miejsce wystawić albo elementy włóczni (Sp) albo łuków (Bw). Dodatkowo, pojawiła się możliwość wystawiania sporej ilości ostrzy (Bd) a nawet uderzeniowej podstawki rycerzy (Kn).
Z punktu widzenia modelarskiego, bardzo "boli" wyrzucenie 8Bw - jest jednak promyczek nadziei, gdyż podstawki są zrobione z miękkiego materiału podklejonego matą magnetyczną i teoretycznie powinno się dać je "przeciąć" na pół.
Okazuje się także, że mam całkiem sporo wolnych figurek, które powinny w teorii pozwolić mi przystosować armię do wymogów DBA 3.0. Zobaczymy co przyniesie przyszłość.






3 komentarzy:
Pamiętam i lubię tę armię bardzo. Malowanie tutaj mocno podporządkowane pewnej prostocie, robi jednak znakomite wrażenie. Lubię u Ciebie te jaskrawe kolory, tak ładnie pomieszane ze spokojnymi tonami. Czekam na Bizancjum!
Ale Was wzięło na wspominki... i bardzo dobrze, bo Fatymidom należał się solidny wpis. O ile ja pamiętam, to dostałem lanie parę razy od tej armii. Podoba mi się pomysł na jej wykonanie, pewna spójność i konsekwencja. Świetnym akcentem są tarcze.
Nie znam systemu na tyle dobrze, by zrozumieć uwagi odnośnie zmiany zasad. Wiem tyle, że armia i tereny do niej bardzo mi się podobają. Wspaniała praca!
Prześlij komentarz