czwartek, 22 sierpnia 2019

Basic Impetus 2 - Later Seleucids

Od kiedy złożyliśmy pierwsze armie do DBA, a było to mniej więcej 13 lat temu, zawsze chciałem pomalować armię w skali 28mm. W grę wchodziły dwie armie. Obie spadkobierców Aleksandra. Myślałem o Ptolemeuszach i Seleucydach. Powód jest jeden. Właściwie każda moja historyczna armia ma oddziały pikinierów lub jest armią przeciwników armii z oddziałami pikinierów (jak Partowie, będący przeciwnikiem moich 15mm Seleucydów). Mam więc 3 armie Seleucydów do DBA w 15mm, dużą szwedzką armię zbudowaną wokół wojsk garnizonowych (4 regimenty pikinierów), pomalowałem też kiedyś armię Ptolemeuszy do DBA, również w 15mm itd. Widać pewien wzorzec. Jednak nic nie przebije wrażenia, jakie robią armie z modeli 28mm. Tyle, ze dwudziestki-ósemki nie nadają się za bardzo do DBA, a wiem jak się kończy budowanie oddziałów bez ograniczenia ilościowego wynikającego ze struktury armii. Oj wiemy. Takie armie nigdy nie osiągają statusu ukończonych.
Szukałem różnych systemów, które nie wymagałyby znacznej ilości oddziałów a przy tym miały proste i ciekawe zasady aż w końcu wróciłem do tego, do którego już się kiedyś zabierałem (w 15mm). Impetus (zupełnym przypadkiem do dodatku o Antyku (Extra Impetus), trafiły zdjęcia moich modeli w 15mm), a raczej jego podstawowa wersja, Basic Impetus to system zbliżony do DBA z wielu powodów . Po pierwsze używa standardowego podstawkowania DBx (zwykle x2 na szerokość i głębokość), oferuje ok. 300 list armii, które jak DBA są listami zamkniętymi ale oferującymi zwykle od 1 do 3 wariantów wystawienia (przykładowo zamień podstawkę pik na imitację legionistów). Wielkość armii jest również zbliżona ale nie jest to zawsze 12 elementów. Waha się ona od 8 do 14 i jest zależna od typu armii ale też od wybranego wariantu listy. Oba systemy używają również ZoC czyli Stref Kontroli oraz klasycznych "miarek z patyka". Jednostki ruchu są zdefiniowane jako połowa szerokości frontu oddziału (dla 28mm to 12cm/2) i najlepiej wykonać dla siebie specjalne miarki bardzo w stylu DBA.


Co różni oba systemy to system dowodzenia i poziom złożoności zasad. Basic Impetus nie używa losowej ilości rozkazów, i choć używa podobnych wariantów zachowań jednostek jak DBA (czyli np. Słoń źle się bije z Harcownikami) to gra wprowadza dodatkowe elementy jak Impet (od której to zasady nazwano cały system) czy dezorganizację. W dużym skrócie jest to odrobinę bardziej rozbudowane DBA.

Kiedy już postanowiłem, że złożę armię właśnie do tego systemu okazało się, że Impetus wydał drugą edycję swoich zasad i Basic Impetus urósł do rangi niezależnego systemu (a nie jak było w przypadku wersji 1.0, gdzie był wersją wprowadzającą do pełnej wersji gry). 

Ostatecznie zdecydowałem się na Seleucydów, choć lista Ptolemeuszy ze średniego okresu jest bardzo ciekawa (ma Galatów, więcej pikinierów, ma też słonie) ale Seleucydzi mogą wystawić i rydwany z kosami (które historycznie co bitwę coraz gorzej się spisywały) i imitację legionistów! 


Aby nie przytłoczyła mnie ilość modeli do pomalowania, zacząłem od zamówienia pikinierów i kompletu podstawek od niezastąpionego Gobosa. Wyliczyłem, że na podstawce 120x60mm zmieszczę 3 szeregi po 5 falangitów. Dlatego zamówiłem dwa pudła piechoty z Victrix'a, który robi modele w twardym plastiku o kapitalnej jakości. W każdym z pudełek jest 27 modeli z których złożę 2 bazy Srebrnych Tarcz i 2 bazy regularnych pikinierów. Modele są kapitalne, dają kilka opcji złożenia (np. piechota Succesor Phalangites ma 2 komplety nóg tak, aby można było złożyć typowo seleukidzką wersję piechoty w spodniach). Pomalowanie 4 podstawek to ponad 1/3 armii, więc po ich skończeniu będzie z górki. Listę modeli do każdej formacji już mam ale przyjąłem zdroworozsądkową (należą się gratulacje za hart ducha) zasadę, że nie kupuję za dużo modeli na raz. Po pikinierach przyjdzie czas na kawalerię i słonia (Aventine i Warlord Games). Projekt planuje zrealizować relatywnie szybko ale bez histerycznego pośpiechu, typowego dla Antiocha, na wieść z zbliżaniu się Rzymu w 191p.n.e.

Czy ktoś się przyłączy z historycznym przeciwnikiem Seleucydów, i nawiąże tym samym do korzeniu tego bloga (SPQR!, SPQR!) pytać nie będę, bo pewnie nie znajdę wystarczająco odważnego na pomalowanie 10 podstawek.





9 komentarzy:

szeperd pisze...

Pięknie nas tu wprowadziłeś w temat. Nie powiem, jest to klasyczny klimat i daje do myślenia. Trzymam kciuki za powodzenie przedsięwzięcia i czekam na pierwsze zdjęcia gotowych figurek.

robson pisze...

Czekamy na zdjęcia :)

Ale nieszczęśliwie zacząłeś - bo my z Szeperdem wlaśnie zabraliśmy się za LOTRa w stylu HOTT...

szeperd pisze...

Tak... no co zrobić. I jeszcze inne plany przecież są...

MiSiO pisze...

LOTR to nie moja bajka niestety (choć zasady HOTT są bardzo udane). Mam też zatarg moralny z Generalnym Wydawców i staram się nie wspierać finansowo. Ale projekt nie jest jakoś wielki, więc spokojnie zrealizuje i może w między czasie ktoś się zechce dołączyć.

brodaty_brutal pisze...

O proszę! Nie spodziewałem się powrotu do Starożytności na Zgiełku. :) A że soidna firma to można mieć nadzieję na regularne postępy. :D

robson pisze...

BroBru: Zeby mu tylko aparat działał ;) ;) ;)

brodaty_brutal pisze...

Wyślę mu swój! ;D

MiSiO pisze...

Jak skończę remont w domu, to będę miał gdzie robić zdjęcia.

szeperd pisze...

No to już nie będzie wymówek:))

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS