poniedziałek, 22 czerwca 2020

Garnizon Raszkowa: Chłopcy Kebabowcy

Prezentowany niżej oddział miał wziąć udział w konkursie malarskim, ale że wzgledu na rózne przyczyny nie wyrobiłem się z nim. Szczerze mówiąc dał mi trochę popalić, tak, że w niektórych miejscach widać niedoróbki i szybkie maźnięcia, byle tylko skończyć.

Presented unit have should entered the Wargamer's painting contest, but for many reasons I have failed to finish it on time. Frankly, I had a hard time painting it to higher than usual standard, and gave it up after realizing I will be late. After that, I have decided to finish thing quickly, so you can probably see some haste brush strokes here and there. 






Niniejszym skończyłem część "armijną" podjazdu z garnizonu Raszkowa. Do pomalowania zostali tylko dowódcy. Ciekawe co tam Szeperd, bo mu ostatnio powergejmerzy* pozmieniali dość mocno listę cesarską.

Thereby I have finished the "troops" part of the Raszkow Garrison skirmish force. Now, I have to paint two commanders to finish it. I wonder what plans Szeperd have, as some powergamers* have changed his HRE list recently.

Poprzedni post w tej serii: link.

Previous post in this series: link.

* nowy zespół ds. testowania i balansu gry ;)  
* current playtesters and in-game balance team ;)

5 komentarzy:

szeperd pisze...

Niezwykła obfitość kolorów, piękne szczegóły - faktycznie szkoda, że nie zdążyłeś na konkurs, bo mógłbyś powalczyć o trofea.

Moja kolej mówisz? No to nie ma rady, trzeba się brać do roboty.

robson pisze...

I tak coś czuję, że w tej kategorii Samu będzie królował ;)

Pepe pisze...

Świetna spójna robota. Ja się nie dopatrzyłem "szybkich maźnięć". Rzeczywiście z takim oddziałem mógłbyś powalczyć o pudło!

Phil pisze...

Colorful and splendid, great looking cavalry!

robson pisze...

Thanks a lot!

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS